10. kadencja, 55. posiedzenie, 1. dzień (14-04-2026)

5. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej o rządowym projekcie ustawy o Krajowym Rejestrze Oznakowanych Psów i Kotów (druki nr 2293 i 2380).

Poseł Roman Fritz:

    Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Rozmawiamy tutaj dużo o kosztach, o różnych wariantach tego wszystkiego. Przedstawiamy negatywy i pozytywy tego projektu ustawy. Lepszy przykład niż wykład. Akurat teraz mamy taką sposobność, że w Prezydium Sejmu zasiadają dwie osoby ściśle związane z przedmiotem tej ustawy, bo pani jest wysokiej klasy specjalistą, pani marszałek, a inna pani wicemarszałek z tego, co wiem, ma hodowlę psów, pani Monika Wielichowska. Akurat teraz nie możemy dyskutować o impeachmencie pani wicemarszałek Wielichowskiej. Może po prostu państwo opowiedzą, co ma zrobić pani Wielichowska, mając hodowlę psów.

    Teraz pytanie: Czy psy rasowe są w jakiejś uprzywilejowanej pozycji w stosunku do psów wielorasowych? Jak państwo po prostu określacie możliwość rozwoju populacji psów i dobrostanu psów w Polsce po wejściu w życie tej ustawy?

    Wicemarszałek Dorota Niedziela:

    Bardzo dziękuję.

    Czy ja nie zrozumiałam, czy pytanie brzmiało: Czy psy rasowe będą w bazie?

    Poseł Roman Fritz:

    Czy mają uprzywilejowaną pozycję? Pytam, dlatego że bezdomność psów dotyczy zwłaszcza psów wielorasowych, popularnych kundelków, prawda?

    Wicemarszałek Dorota Niedziela:

    Niekoniecznie.

    Poseł Roman Fritz:

    Ale głównie.

    Wicemarszałek Dorota Niedziela:

    Ja tylko chcę powiedzieć... Sam pan stwierdził, że jestem wysokiej klasy fachowcem, więc wytłumaczę panu (Wesołość na sali, oklaski), że następnym etapem będzie zmiana ustawy o hodowlach, ponieważ w dużym stopniu przyczyną bezdomności są tzw. pseudohodowle. Chodzi o ludzi, którzy hodują psy nierasowe i sprzedają je jako dużo tańsze albo w ogóle rozdają jako dodatki. Dlatego mówię, że bezdomność to nie tylko kundelki. To także psy rasowe.

    Poseł Roman Fritz:

    Ale rozumiem, że tutaj główne... Mam nadzieję, że pani wicemarszałek Wielichowska też wyniesie jakąś lekcję z tego, co państwo tutaj powiedzą. Dziękuję.


Przebieg posiedzenia