10. kadencja, 56. posiedzenie, 2. dzień (29-04-2026)

16. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o systemach sztucznej inteligencji (druk nr 2443).

Poseł Wioletta Maria Kulpa:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Nikt nie kwestionuje potrzeby uregulowania sztucznej inteligencji. Pytanie brzmi jednak: Czy rząd buduje nowoczesne państwo, czy kolejną biurokratyczną strukturę pod unijne przepisy? Projekt tworzy nowy organ: Komisję Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji. Już sama nazwa brzmi imponująco, ale przedsiębiorcy i eksperci od nowych technologii od lat wskazują, że największą barierą innowacji w Polsce nie jest brak urzędu, lecz nadmiar procedur, niepewność prawa i długie decyzje administracyjne. Ryzyko nadregulacji. Małe firmy, start-upy i polskie spółki technologiczne mogą zostać obciążone kosztami zgodności, dokumentacji i kontroli, na które stać globalne korporacje, a nie lokalnych innowatorów. Niejasna niezależność nowego organu. Jeśli komisja będzie powołowana politycznie, pojawia się pytanie: Czy będzie wspierać rozwój rynku, czy realizować bieżące interesy rządu. Ile rocznie będzie kosztować nowa Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji oraz ilu urzędników zostanie zatrudnionych? Jakie uproszczenia przewidziano dla polskich start-upów i sektora małych i średnich przedsiębiorstw, aby (Dzwonek) ustawa nie zabetonowała rynku na korzyść największych zagranicznych graczy? Dziękuję bardzo.


Przebieg posiedzenia