10. kadencja, 57. posiedzenie, 1. dzień (12-05-2026)
2. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o szczególnych środkach ochrony osób uczestniczących w debacie publicznej (druk nr 2488).
Poseł Anna Gembicka:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Sam deklarowany cel ustawy o ochronie wolności słowa jest oczywiście bardzo ważny. Problem polega jednak na tym, że w praktyce pojęcie SLAPP-u coraz częściej bywa nadużywane. Dzisiaj wystarczy, że ktoś domaga się sprostowania kłamstwa, przeprosin za pomówienie albo ochrony swojego dobrego imienia, a już słyszy, że chce uciszyć debatę publiczną. Szczególnie widać to w części mediów liberalno-lewicowych, które bardzo chętnie mówią o wolności słowa, wtedy gdy same atakują, ale gdy ktoś próbuje bronić prawdy przed sądem, natychmiast przedstawiają to jako zagrożenie dla debaty publicznej. Dlatego pracując nad tym projektem, trzeba znaleźć złoty środek. Z jednej strony nie możemy dopuścić do sytuacji, w której pod hasłem walki ze SLAPP-ami stworzymy parasol ochronny dla kłamstwa, manipulacji i bezkarnego niszczenia ludzi w przestrzeni publicznej. Z drugiej strony w sprawach oczywiście bezzasadnych potrzebne są właściwe narzędzia. Dlatego chciałam zapytać, jakie gwarancje przewiduje projekt, aby osoba realnie pomówiona, oczerniona lub zaatakowana medialnie nie bała się dochodzić swoich praw przed sądem. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia