10. kadencja, 57. posiedzenie, 1. dzień (12-05-2026)
2. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o szczególnych środkach ochrony osób uczestniczących w debacie publicznej (druk nr 2488).
Poseł Wioletta Maria Kulpa:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Rzecznik praw obywatelskich wskazuje na poważne luki: brak systemowego mechanizmu prewencyjnego, brak gwarancji szybkiego rozpoznawania takich spraw i brak realnego mechanizmu naprawczego dla osób, które przez lata były ciągane po sądach. Ponadto projekt nie rozwiązuje problemu pozwów wytyczanych przez instytucje publiczne, bo kary finansowe i tak zapłacą podatnicy. Co więcej, ustawa pomija postępowanie karne, w tym art. 212 Kodeksu karnego, choć właśnie może być narzędziem nacisku na krytyków władzy. Nie możemy tworzyć prawa, które pod hasłem wolności słowa będzie chronić tylko wybranych, a realnych problemów nie rozwiąże, bo wolność debaty publicznej nie może być selektywna. Dlaczego projekt nie zawiera realnego, szybkiego trybu rozpoznawania spraw SLAPP, skoro rzecznik praw obywatelskich wprost wskazuje brak gwarancji przyspieszonego rozpoznania jako jedną z kluczowych luk projektu? Dlaczego rząd pomija problem karnych SLAPP-ów, w tym spraw o zniesławienie z art. 212 Kodeksu karnego, skoro organizacje społeczne wskazują, że w Polsce to również postępowanie karne jest narzędziem zastraszania uczestników debaty publicznej? Dziękuję bardzo.
Przebieg posiedzenia