10. kadencja, 57. posiedzenie, 1. dzień (12-05-2026)

2. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o szczególnych środkach ochrony osób uczestniczących w debacie publicznej (druk nr 2488).

Poseł Jarosław Sachajko:

    I powiedziała to pani poseł, która pozwała policjanta za wykonywanie swoich obowiązków. Wstydu pani nie ma. (Oklaski)

    (Głos z sali: Brawo!)

    (Poseł Klaudia Jachira: Ma pan nieaktualne informacje.)

    Panie Marszałku! Panie Ministrze! Dlaczego rząd mówi dziś o ochronie wolności słowa, a jednocześnie zostawia w polskim prawie art. 212 Kodeksu karnego, czyli karny bat na dziennikarzy, obywateli i uczestników debaty publicznej? Co obywatelowi po kolejnej ustawie o wolności słowa, jeżeli państwo nie egzekwuje obowiązujących już przepisów dotyczących choćby ochrony legalnych zgromadzeń przed kontrmanifestacjami? Dlaczego Policja i prokuratura tolerują ordynarne zakłócanie miesięcznic smoleńskich, skoro prawo ma chronić zgromadzenia publiczne, a nie pozwalać silniejszym i głośniejszym zagłuszać innych? Dziękuję.


Przebieg posiedzenia