10. kadencja, 57. posiedzenie, 1. dzień (12-05-2026)
2. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o szczególnych środkach ochrony osób uczestniczących w debacie publicznej (druk nr 2488).
Poseł Paweł Szrot:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Poseł Jachiro! Panie Pośle Jaskulski! Hipokryzja wybiła poza skalę. (Oklaski) Rozumiem, że wolność słowa ważną jest, ale kończy się w momencie, kiedy jakiś dziennikarz opisze skandale waszego partyjnego, klubowego kolegi, szefa klubowego czy Romana Giertycha. Wtedy nagle pozwy stają się okej. Rozumiem.
Mam pytanie do pana ministra. Nie ma pana ministra? Jest pan minister. Chodzi o art. 1911 Kodeksu podstępowania cywilnego. Ustawodawca 7 lat temu zdecydował się wrócić do znanej w II Rzeczypospolitej instytucji odrzucania pozwów ze względu na to, że są w oczywisty sposób bezpodstawne. Czy to nie wystarczy na obronę tych aktywnych w debacie społecznej osób? Czy dzisiejszy projekt to nie jest brnięcie w jakąś koszmarną kazuistykę, uwidocznienie tendencji, że każdy najmniejszy aspekt życia społecznego musi znaleźć swoje odzwierciedlenie w przepisie? (Oklaski)
Przebieg posiedzenia