10. kadencja, 57. posiedzenie, 1. dzień (12-05-2026)
8. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Ordynacja podatkowa oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2287 i 2480).
Poseł Jarosław Sachajko:
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Rozpatrujemy projekt zmian w Ordynacji podatkowej oraz szeregu innych ustaw podatkowych. To projekt bardzo techniczny, ale jego znaczenie dla obywateli i przedsiębiorców jest konkretne. Chodzi o relację podatnika z państwem, o nadpłaty, zwroty, korekty deklaracji, raportowanie schematów podatkowych i sposób działania administracji skarbowej. Kierunek tych zmian należy ocenić pozytywnie. Jeżeli przepisy mają uprościć życie podatnikom, ograniczyć zbędne procedury, uporządkować zasady zwrotu i nadpłat oraz zmniejszyć nadmiarowe obowiązki raportowe, to jest to krok w dobrą stronę. Państwo nie może traktować podatnika jak podejrzanego z definicji. Obywatel, przedsiębiorca, księgowy, doradca podatkowy czy pełnomocnik nie mogą funkcjonować w systemie, w którym każda korekta, każda nadpłata i każdy kontakt z urzędem oznaczają strach, niepewność i miesiące oczekiwania.
Pozytywnie trzeba ocenić rozwiązania dotyczące nadpłat i zwrotów podatku. Jeżeli podatnik wykazał nadpłatę, to państwo nie powinno przetrzymywać jego pieniędzy dłużej, niż to konieczne. Fiskus bardzo sprawnie domaga się zapłaty od obywatela, więc obywatel ma prawo oczekiwać równie sprawnego zwrotu wtedy, gdy to państwo jest jemu winne pieniądze.
Pozytywnie należy też ocenić ograniczenia nadmiarowego raportowania schematów podatkowych. Przepisy MDR przez lata były symbolem nadregulacji, niejasności i przerzucania odpowiedzialności na doradców, prawników i przedsiębiorców. Walka z agresywną optymalizacją podatkową jest potrzebna, ale nie może prowadzić do paraliżu obrotu gospodarczego.
Ważne jest także wzmocnienie ochrony tajemnicy zawodowej. Relacja obywatela z adwokatem, radcą prawnym czy doradcą podatkowym musi opierać się na zaufaniu. Państwo nie może pod hasłem walki z nadużyciami niszczyć fundamentów prawa do obrony i profesjonalnej pomocy.
W związku z powyższym nasze stanowisko jest pozytywne. Popieramy rozwiązania, które upraszczają procedury, porządkują system i wzmacniają prawa podatnika. Ale będziemy rządowi patrzeć na ręce, żeby ta ustawa nie stała się kolejnym przykładem pięknego hasła i złej praktyki. Bo prawdziwa deregulacja to nie więcej papieru w innym opakowaniu. Prawdziwa deregulacja to mniej strachu, mniej uznaniowości i więcej zaufania do uczciwego podatnika. Dziękuję.
Przebieg posiedzenia