10. kadencja, 57. posiedzenie, 1. dzień (12-05-2026)

Oświadczenia.

Poseł Bronisław Foltyn:

    Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Chciałem wam dzisiaj opowiedzieć o pewnej historii. Nie o aferze senatora Lenza, przez którego szpital musi zapłacić 134 tys. zł kary. Nie o aferze Romana Giertycha, który był oskarżony o przywłaszczenie 92 mln zł, i którego sprawa niedawno została umorzona. Chciałem opowiedzieć o naprawdę największej w tej chwili chyba aferze, która jest na południu Polski i którą zajmuje się prawie połowa Krajowej Administracji Skarbowej w Katowicach, połowa pracowników. Akta sprawy liczą już prawie 100 stron, przesłuchano kilkanaście osób, a tempo jest błyskawiczne. W zaledwie 2 miesiące postawiono właściwie akt oskarżenia bardzo groźnemu przestępcy. Tak że pół KAS-u pracuje nad tym, akt oskarżenia przedstawiony, grozi człowiekowi 720 stawek dziennych, czyli maksymalna kara to 46 mln zł i do 5 lat więzienia.

    Kim jest ten człowiek i co on takiego zrobił? Co to za bandyta? Proszę państwa, człowiek nazywa się Tomasz Sidorczuk, jest z mojego miasta, z Bielska-Białej, i kupił prezerwatywę na Donalda Tuska. Bandyta nr 1. Nakręcił też filmik w aptece, gdzie kupował tę prezerwatywę za 11 zł. Cała Krajowa Administracja Skarbowa w Katowicach się na niego rzuciła. I powstaje pytanie, gdzie my żyjemy, w jakim świecie my żyjemy, skoro cała, znaczy w tej chwili pół tej skarbówki u nas zajmuje się tym człowiekiem. To jest takie przestępstwo nr 1, a te wszystkie afery, które właściwie mieliście rozliczać, a ich nie rozliczacie... Mamy prawdopodobnie o wiele poważniejsze (Dzwonek) afery w Polsce niż te prezerwatywy.

    Proszę państwa, ja to robię po to, żeby to puścić w świat, żeby to poszło. Nie może państwo tak wyglądać, jak wygląda. Państwo nie może być słabe wobec silnych i silne wobec słabych. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia