10. kadencja, 57. posiedzenie, 4. dzień (15-05-2026)
39. punkt porządku dziennego:
Wybór sędziów - członków Krajowej Rady Sądownictwa (druki nr 2526 i 2536).
Poseł Maciej Tomczykiewicz:
Panie Marszałku! Panie Premierze! Wysoka Izbo! To słodko-gorzki moment: Z jednej strony - chwila, w której przywracamy prawidłowe funkcjonowanie Krajowej Rady Sądownictwa, z drugiej - obraz tego, jak w akcie desperacji PiS upada jeszcze bardziej. Z jednej strony - odpolitycznienie ważnej instytucji, gwaranta niezależności sędziowskiej, z drugiej - konieczność powołania na te stanowiska pośród przyzwoitych ludzi moralnej kreatury, której nawet PiS dotąd nie chciał eksponować, zachowując resztki wstydu. Z jednej strony - realizacja nadziei Polaków na wyjście z zapaści sądownictwa, z drugiej - początek kolejnych wykwitów intelektu prawniczych indolentów pokroju pana Boguckiego i Nawrockiego.
(Głos z sali: Ooo...)
PiS sprawiło, że lekarstwo na chorobę stało się nieznośnie gorzkie. Ale nie jesteśmy tu dla własnego komfortu. Robimy wszystko, żeby odspawać polityków od sądownictwa i przywrócić je obywatelom.
(Poseł Marek Suski: Od pedofili się odspawajcie.)
A sędzia Piebiak? Można godzinami mówić o aferze hejterskiej.
Proszę państwa, Albus Dumbledore w ˝Harrym Potterze˝ powiedział: nadejdzie czas, gdy będziemy musieli wybierać między tym, co łatwe, a tym, co słuszne. (Dzwonek) Przywracanie państwa obywatelom po rządach PiS-u nie jest łatwe... (Gwar na sali)
Marszałek:
Dziękuję serdecznie, panie pośle.
Poseł Maciej Tomczykiewicz:
...ale jest słuszne. I jest to droga...
(Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie, oklaski)
(Poseł Michał Wójcik: Panie maszałku, jednak zabiorę głos.)
Przebieg posiedzenia