10. kadencja, 57. posiedzenie, 4. dzień (15-05-2026)
42. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z realizacji w 2025 r. ustawy z dnia 24 marca 1920 r. o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców wraz ze stanowiskiem Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych (druki nr 2420 i 2478).
Poseł Jarosław Zieliński:
Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Sfera własności nieruchomości, gruntów rolnych, leśnych, lokali użytkowych, lokali mieszkalnych, a także struktura własnościowa spółek kapitałowych ma ogromne znaczenie dla suwerenności państwa, dla jego porządku wewnętrznego i dla bezpieczeństwa. Państwo musi te procesy nabywania przez cudzoziemców kontrolować, musi nad tym czuwać.
Słuchając i pani minister, i pani poseł sprawozdawcy komisji, a także czytając ten dokument sprawozdania ministra spraw wewnętrznych i administracji za rok 2025, a także pamiętając, co pisane było w tych wcześniejszych sprawozdaniach, można odnieść wrażenie, że mamy się cieszyć z tego, że cudzoziemcy z całego świata nabywają w Polsce nieruchomości, że ci, którzy są z Europejskiego Obszaru Gospodarczego, już od 2016 r. nie muszą uzyskiwać zezwoleń. Inni uzyskują zezwolenia. Cieszymy się... No państwo chyba się cieszycie, że to są Ukraińcy, Białorusini, Rosjanie, ale z tych wykazów, tabel, których tutaj jest sporo, wynika, że naprawdę są to cudzoziemcy niemal z całego świata, oczywiście w różnych liczbach, w różnych natężeniach te transakcje są odzwierciedlane, jeżeli chodzi o cudzoziemców z różnych krajów.
Problemów tutaj, pani minister, jest jednak parę i trzeba by było wreszcie się im bliżej przyjrzeć. Chciałbym, po pierwsze, zwrócić się o pisemną informację, o pisemne sprawozdanie dotyczące nie jednego roku - ustawa wymaga sprawozdań corocznych oczywiście - i nie takich fragmentów, które są w tym tekście sprawozdania, porównujących 5 ostatnich lat. Prosiłbym o sprawozdanie, i proszę się o to pokusić, bo to jest potrzebne dla nas wszystkich, nie tylko dla mnie czy dla klubu Prawa i Sprawiedliwości, w którego imieniu występuję, ale także dla państwa jako obecnego rządu, sądzę, że dla obywateli, ale generalnie dla państwa polskiego, ile tych skumulowanych transakcji i w jakim wymiarze zostało dokonanych od czasu, kiedy te przepisy obowiązują, od czasu, kiedy mamy wolną Polskę, od lat 1989-1990, trudno tutaj wskazywać, ale także od roku 2016, gdy chodzi o te zmiany związane z naszą niechronioną sferą własności w ramach Unii Europejskiej, Europejskiego Obszaru Gospodarczego, bo to narasta. Nawet jeżeli to jest tak, że w poszczególnych kategoriach rok do roku to są porównywalne dane, to razem to się kumuluje.
Chciałbym wiedzieć, mój klub chciałby wiedzieć, sądzę, że nie tylko my, jak jest dzisiaj w Polsce, jeżeli chodzi o stosunki własnościowe, nieruchomości, grunty rolne, grunty leśne i udziały w spółkach, jaka jest skala udziału cudzoziemców w naszej gospodarce, w naszej strukturze własności. To jest pierwsza kwestia, zasadnicza kwestia. O to się zwracam, bo musimy wreszcie pogłębić tę analizę, zobaczyć, jaki jest całościowy obraz. Nie podzielam tego optymizmu, że chętnie kupują u nas cudzoziemcy czy firmy zagraniczne różne elementy nieruchomości, dlatego że w Polsce jest tani rynek pracy, małe bezrobocie i rozwija się gospodarka.
Druga kwestia dotyczy głębokości sprawdzania tych transakcji, które wymagają zezwolenia. Trzeba by było pogłębić też te informacje, jak to się odbywa, bo same suche liczby nie wszystko wyjaśniają. Jest cały szereg zagrożeń związanych choćby właśnie z tym, co się dzieje na Wschodzie, z dużym napływem Ukraińców do Polski, ale nie tylko, bo także z działaniem różnego rodzaju służb, które w Polsce mogą instalować swoje aktywa poprzez własność, poprzez nabywanie własności w takiej czy innej formie, np. na podstawione słupy, na kogoś, przez kogoś itd. To trzeba naprawdę głęboko sprawdzać. Trzeba także pogłębionej informacji na temat tych transakcji, które są dokonywane bez zezwolenia, zwłaszcza że są też ujawniane, o czym czytamy w sprawozdaniu, pani minister to podkreślała, nieprawidłowości w tym zakresie. Są także nieujawnione nieprawidłowości, to jest ciemna, nieznana liczba, związane z tym, że nie wszyscy notariusze, i to się powtarza w sprawozdaniach co roku, przesyłają na czas, niektórzy w ogóle nie przesyłają, a jeżeli przesyłają, to z kilkuletnim opóźnieniem, akty notarialne. Ten rejestr elektroniczny to oczywiście dobre rozwiązanie, tylko on nie spowoduje żadnych sankcji, bo to jest tylko forma przekazywania aktów notarialnych. Nie zmobilizuje notariuszy, którzy uchylają się od tego obowiązku, do przekazywania informacji, żeby można było kontrolować te procesy. (Dzwonek)
Jeżeli można, pani marszałek, jeszcze parę słów. Już kończę.
Powtórzę to, o czym mówiłem rok temu, że jeżeli notariusz nie przekazuje aktu notarialnego, to tak naprawdę do końca nie wiemy, czy to jest transakcja, która wymagała zezwolenia i została zawarta przez cudzoziemca, który wymagał tego zezwolenia, bo pochodzi spoza Europejskiego Obszaru Gospodarczego, czy nie. Nawet takie dane nie są do końca dla nas jasne, bo nie mamy tego aktu. A potem nie wiemy, czy ten akt jest prawidłowo sporządzony. Trzeba to wszystko uporządkować. Nie można się zadowolić, zaakceptować takiej sytuacji, że minister spraw wewnętrznych pisze do ministra sprawiedliwości kolejne pisma, minister sprawiedliwości do rad notarialnych, a wszystko dzieje się dalej tak, jak działo się poprzednio.
Konkluzja. Pani minister, tak jak zapowiadałem rok temu, ponieważ nic się nie zmieniło, trudno nam będzie jako Prawu i Sprawiedliwości tym razem poprzeć to sprawozdanie.
Przebieg posiedzenia