10. kadencja, 57. posiedzenie, 4. dzień (15-05-2026)
42. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z realizacji w 2025 r. ustawy z dnia 24 marca 1920 r. o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców wraz ze stanowiskiem Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych (druki nr 2420 i 2478).
Poseł Jarosław Sachajko:
Szanowna Pani Marszałek! Pani Minister! Wysoka Izbo! Rozmawiamy o ustawie z 24 marca 1920 r. To nie jest przypadkowa data. To czas, gdy Polska walczyła o przetrwanie, granice, ziemię i państwo. Wtedy rozumiano, że ziemia nie jest zwykłym towarem. Ziemia to bezpieczeństwo, żywność, suwerenność i przyszłość narodu. Dziś pytam, szczególnie PSL: Co zrobiliście z dziedzictwem Wincentego Witosa?
Z omawianego sprawozdania wynikają alarmujące rzeczy. W 2024 r. wydano 1121 zezwoleń na nabycie gruntów przez cudzoziemców, a w 2025 r. - już 1509. To wzrost o ponad 34%. Powierzchnia objęta zezwoleniami wzrosła o ok. 60%, zezwolenia na lokale wzrosły o 30%, a liczba transakcji ujawnionych jako naruszające ustawę wzrosła o 180% rok do roku.
Najważniejsze jednak jest coś znacznie bardziej niepokojącego. Z dokumentu wynika, że 92,37% wpisów dotyczących nabycia nieruchomości przez cudzoziemców odbywa się bez obowiązku uzyskania zezwolenia. Państwo w większości przypadków nie pyta przed sprzedażą.Państwo dowiaduje się po fakcie.
Przy gruntach ten obraz jest jeszcze bardziej dramatyczny. Cudoziemcy nabyli łącznie 4402 ha gruntów, z czego 4296 ha bez zezwolenia, a tylko 106 ha za zezwoleniem. To oznacza, że w ok. 97,6% powierzchni gruntów nabytych przez cudzoziemców było poza trybem zezwolenia. To jest dziurawe sito, a nie kontrola państwa. W kategorii powierzchni nabytych gruntów najwyżej są m.in. Niemcy - ponad 971 ha, Holendrzy - 652 ha, Luksemburg - 433 ha, Dania - 238 ha, Cypr - 203 ha, Czechy - 190 ha.
I teraz pytam PSL: Gdzie jesteście? Gdzie są ci obrońcy polskiej wsi? Gdzie jest wasza troska o ziemię? Gdzie jest Witos, którego tak chętnie pokazujecie na akademiach, kiedy w realnym państwie cudzoziemcy nabywają tysiące hektarów, a prawie wszystko idzie poza zezwoleniem? Witos w 1920 r. bronił państwa, chłopa i polskiej własności. Wy, zasiadając w rządzie, pozwalacie, aby państwo rejestrowało obrót po fakcie. To jest sprzeniewierzenie się własnej historii.
Dlatego żądamy jasnej odpowiedzi. Czy rząd uszczelni ustawę, ograniczy obchodzenie zezwoleń przez spółki i przywróci realną kontrolę nad obrotem polską ziemią? Bo polska ziemia nie może być statystyką w tabeli. (Dzwonek) Polska ziemia to Polska. W związku z powyższym składam wniosek o odrzucenie sprawozdania w pierwszym czytaniu. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia