10. kadencja, 57. posiedzenie, 4. dzień (15-05-2026)
42. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z realizacji w 2025 r. ustawy z dnia 24 marca 1920 r. o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców wraz ze stanowiskiem Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych (druki nr 2420 i 2478).
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Magdalena Roguska:
Pani Marszałek! Szanowne Panie i Szanowni Panowie Posłowie! Po wysłuchaniu państwa pytań i wystąpień klubowych chciałam podziękować tym, którzy rozumieją wagę spraw, którymi się na co dzień zajmuje zespół w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. Jest dokładnie tak, jak padało z tej mównicy. Gdy dzisiaj mówimy o obrocie nieruchomościami, mówimy tak naprawdę o bezpieczeństwie.
Państwu, którzy zadaliście szereg pytań, oczywiście na wszystkie pytania udzielimy odpowiedzi, tak żeby były możliwie jak najbardziej szczegółowe, żeby sięgnąć do danych statystycznych nieco dalej niż ja. Myślę, że dość litościwie sięgnęłam tylko do roku 2023. Sięgniemy do nich głębiej, przekażemy je państwu na piśmie, ale teraz też przedstawię kilka danych.
(Poseł Jarosław Zieliński: Ale mocno głębiej.)
Panie Pośle Zieliński! Tak, owszem, znacznie głębiej. Tylko chciałabym przypomnieć panu, że sprawozdania takie jak to, o którym dzisiaj mówimy, są dostępne od roku 1999 na stronie sejmowej, więc naprawdę nie trzeba specjalnie odkopywać archiwum. Są dostępne, sięgniemy do nich, każdy z państwa może do nich sięgnąć i na te dane popatrzeć.
(Poseł Jarosław Zieliński: Zsumujcie to państwo, zsumujcie.)
Padło z tej mównicy w wystąpieniu pana posła Zielińskiego hasło o sprzedaży ziemi Rosjanom. Chciałam jasno podkreślić: nie było żadnej transakcji w ubiegłym roku - żadnej transakcji - w której wyniku kapitał rosyjski czy Rosjanie nabyliby nieruchomości czy udziały w Polsce. Chciałam, żeby to bardzo wybrzmiało, bo czasem takie rzucone hasło bardzo chętnie można powielać na swoich mediach społecznościowych i tłumaczyć, jak bardzo wyprzedajemy polską ziemię Rosjanom. Jeśli chodzi o skumulowane dane, oczywiście przedstawimy te dane, które są dostępne w rejestrach. Pan poseł jako były minister dokładnie wie, że one są dostępne. Tutaj niczego się nie ukrywa.
Była mowa o tym, by pogłębić sprawdzanie, by pogłębić kontrolę. Wydaje się, że to, co robimy dzisiaj... Chciałam to jeszcze raz mocno podkreślić. Sprawdzenie przez organy, przez służby, przez policję, przez wszystkie możliwe instytucje, do których sięgamy, analizując każdorazowo każdy wniosek o nabycie nieruchomości czy akcji, to nie jest procedura techniczna, to nie jest procedura sprawdzenia formalnego przedstawienia tego czy innego dokumentu, który jest wymagany. To jest właśnie pogłębiona procedura sprawdzenia pod kątem bezpieczeństwa, pod kątem porządku publicznego, pod kątem legalności kapitału, który ma posłużyć do przeprowadzenia tej transakcji.
Jeśli chodzi o współpracę z notariatem i o to, co tutaj padało w wystąpieniach, by wprowadzić jakiegoś rodzaju sankcje dla notariuszy, to my oczywiście każdorazowo, kiedy pojawia się jakiś kłopot związany z nieterminowym przekazywaniem tych danych, jesteśmy w kontakcie z notariatem. Minister sprawiedliwości także w swoich postępowaniach nadzorczych notariuszy w tej sprawie napomina, dyscyplinuje.
To, co powiedziałam o naszym projekcie, by dane były przekazywane w sposób automatyczny, to nie jest tylko kwestia pewnej skrzynki elektronicznej. To jest tak, że notariusz, wykonując i tak inne czynności, automatycznie będzie nam przekazywał dane, więc to nie jest dla niego dodatkowa czynność. Będziemy mieć dostęp do tych danych niemal w czasie rzeczywistym, kiedy one się będą elektronicznie, w systemie pojawiały.
Wrócę do kwestii tych danych, w przypadku których litościwie zatrzymałam się na roku 2023. Bardzo dziękuję pani posłance Lisowskiej za to, że o tym przypomniała. Tak, dokładnie tak. Liczba hektarów sprzedanych w 2022 r. w stosunku do liczby hektarów sprzedanych w roku obecnym była cztery razy większa. Prawie cztery razy większa. To było 12 823 ha nieruchomości gruntowych, a w tym roku to ponad 4 tys.
(Poseł Alicja Łuczak: No i co?)
(Poseł Krzysztof Mulawa: Wszystko źle.)
I taka jest tendencja, bo od 2023 r. co roku jest tych hektarów mniej, panowie posłowie.
Niech pan nie rozkłada rąk.
(Poseł Krzysztof Mulawa: No rozkładam.)
Niech pan rozmawia nie na poziomie emocji i szczucia ludzi na ludzi czy przywoływania sytuacji, które nie mają miejsca. Niech pan rozmawia o faktach. Ja panu przedstawiam liczby, dane z 2022 r.
(Poseł Krzysztof Mulawa: Nie zgadzam się z tym, nie zgadzam się z tym, żeby wysprzedawać.)
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Panie pośle... (Gwar na sali, dzwonek)
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Magdalena Roguska:
Jak rozumiem, pan się nie zgadza z liczbami. Jest to jakiś problem. Musi pan sobie z tym poradzić. My te liczby przedstawiamy, bo one mówią wszystko.
Podobna sytuacja ma miejsce w przypadku gruntów rolnych i leśnych. To 5119 ha w 2022 r. i 1327 ha w tym roku.
Chciałam tu powiedzieć panu posłowi Mulawie: to jest niegodne, że pan wykorzystuje młode osoby, które przychodzą do Sejmu, żeby zobaczyć, jak wygląda demokracja, dowiedzieć się czegoś o tym, jak funkcjonują instytucje państwa. Tymczasem pan wykorzystuje te okazje do tego, po pierwsze, żeby szczuć, po drugie, żeby dezinformować.
(Poseł Krzysztof Mulawa: Proszę to udowodnić. Proszę bardzo, niech pani minister nie rzuca słów na wiatr. Dezinformacja. Dobrze, żeby pani poparła to argumentami.)
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Panie pośle... (Gwar na sali, dzwonek),
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Magdalena Roguska:
Panie pośle, to nie jest ping-pong. Proszę mi nie przeszkadzać. Ja panu nie przeszkadzałam, jak pan dezinformował.
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Pani minister, bardzo przepraszam.
Panie pośle Mulawa, nie chcę robić kolejnej minutowej przerwy. Przynieść panu łyk wody? To nie jest moment na dyskusje. Miał pan swoje wystąpienie, teraz jest wystąpienie pani minister. Zadaje pan pytanie, pani minister odpowiada. Jeśli jest pan nieusatysfakcjonowany, to pisze pan zapytanie poselskie albo interpelację poselską do pani minister. Pani minister z przyjemnością odpowie na każde pytanie. A teraz bardzo proszę o wyciszenie emocji. Chciałabym, aby pani minister spokojnie zakończyła swoje wystąpienie.
Bardzo proszę.
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Magdalena Roguska:
Pan poseł Mulawa powiedział o tym, że ktoś przyjeżdża tu z gotówką, z torbami wypchanymi gotówką i kupuje nieruchomości. To się tak nie odbywa, panie pośle, i powinien pan o tym wiedzieć. To się tak nie odbywa. To jest dezinformacja. Pan mówi o tym, że wyprzedajemy nieruchomości i grunty na niespotykaną skalę, i to jest dezinformacja (Oklaski), a ja panu mówię, jakie są liczby, jakie są fakty. (Gwar na sali, dzwonek) Pan mówi o tym, że jacyś Niemcy i jacyś Ukraińcy wykupują to i przez to młodzi ludzie nie mają gdzie mieszkać. Wie pan, co to jest? To jest szczucie. Wie pan, jakie są efekty szczucia na cudzoziemców? Takie jak to, co ostatnio wydarzyło się w Warszawie.
(Poseł Krzysztof Mulawa: 18 tys. mieszkań trafiło do...)
Więc ja panu mówię: prawie 13 tys. ha w 2022 r. Gdzie pan wtedy był? Gdzie pan był, panie Mulawa? Dlaczego pan nie podnosił głosu wtedy? Dzisiaj pan szczuje i dezinformuje. Koniec tego.
(Wypowiedź poza mikrofonem)
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Pani minister, chwileczkę.
Panie pośle, zwracam panu uwagę, że zakłóca pan obrady Sejmu.
(Poseł Alicja Łuczak: Jeszcze obraził panią minister, używając słowa...)
Bardzo proszę, pani minister.
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Magdalena Roguska:
Panie pośle, to nie jest ustawa o mechanizmach mieszkaniowych dotyczących osób, które starają się o pierwsze mieszkanie. Nie o tym dzisiaj mówimy. Pan kompletnie mówił obok tematu. My mówimy o ustawie - nie wiem, czy pan ją przeczytał - która, trudne słowo, reglamentuje sprzedaż...
(Poseł Krzysztof Mulawa: Poradziła sobie pani.)
Pan sobie nie poradził z przeczytaniem ustawy ani ze zrozumieniem jej.
Ustawa reglamentuje obrót nieruchomościami i udziałami. Reglamentuje. Niech pan to doczyta. Porozmawiamy przy innej okazji.
Był zarzut dotyczący pozorności kontroli. Nie ma pozorności kontroli. Kontrola jest faktyczna i skutkuje odmowami oraz sytuacjami, kiedy minister spraw wewnętrznych i administracji w następstwie powzięcia informacji o nieprawidłowym zawarciu umowy reaguje. To nie jest kontrola pozorna. Kontrolą pozorną nie jest także to, że wszystkie możliwe służby, Ministerstwo Obrony Narodowej, ABW, Policja, ministerstwo rolnictwa są zaangażowane w proces sprawdzenia osoby, która chce nabyć nieruchomość lub udziały. To nie jest pozorna kontrola. Zresztą to nie jest...
Drugi zarzut padł ze strony tym razem pana posła Zawiślaka, który mówił o braku faktycznej ochrony gruntów. Powiem zatem jeszcze raz: to właśnie jest faktyczna ochrona gruntów, bo za czasów PiS, w 2020 r. sprzedaż była na poziomie blisko 13 tys. ha, a dzisiaj jest ona na poziomie nieco ponad 4 tys. ha. To jest faktyczna kontrola i faktyczna ochrona polskich gruntów.
Jeśli chodzi o listę krajów - to było pytanie pana posła Lorka - których przedstawiciele nabywają nieruchomości, to my oczywiście odpowiemy dokładnie na piśmie, natomiast te dane są zawarte w sprawozdaniu, str. 22 i 23. Dokładnie jest to tam opisane. Tu też jest pełna transparentność, jeśli chodzi o listę krajów i liczbę takich nabyć.
Jeszcze patrzę na pytania, które sobie wynotowałam, żeby odpowiedzieć z mównicy... Było pytanie o to, czy prowadzimy analizy dotyczące koncentracji tych nabyć. Pan poseł Zieliński o to pytał. Tak, oczywiście, mamy takie dane. Analizujemy to w tych zakresach, które dotyczą kompetencji ministra spraw wewnętrznych i administracji. Nie tylko analizujemy, ale dane i wnioski z tych analiz przekazujemy zarówno do KAS-u, do GIIF-u, do MON-u, do ABW, po to, żeby te instytucje, także w ramach swoich instrumentów i swojej odpowiedzialności, reagowały i podejmowały działania. Więc to jest to, co robimy.
Jeśli chodzi o pytanie o zakupy ziemi inwestycyjnej, takiego przeznaczenia w tych rejestrach nie odnotowujemy. Nie mamy takich danych, w związku z tym one nie są agregowane. Nie ma też takiego zapisu ustawowego, który by zobowiązywał do takiego rodzaju sprawdzenia.
Jeśli chodzi o obrót następczy, czyli później obrót nieruchomościami, które nam się pojawiają w zestawieniach i w zezwoleniach, taki rejestr nie jest prowadzony, bo nie ma takiego zobowiązania ustawowego wobec ministra. To jest rejestr transakcji dokonywanych każdego roku i tym się legitymujemy, tak że nie do końca te skumulowane dane z kolejnych lat można uznać za dane dotyczące całości obrotu następczego. Na pewno nie można w ten sposób powiedzieć.
Pani posłanka Kurowska krzyczała z mównicy, że wyprzedajemy majątek narodowy. Daruję już przytaczanie po raz kolejny danych z 2022 r. i tego, co wtedy ugrupowanie pani posłanki Kurowskiej w tej sprawie robiło. Jeszcze do pani posłanki Kurowskiej: proponuję, żeby przeczytała ustawę, zapoznała się z nią, bo też krzyczała z tej mównicy, że to jest sprzedaż poza pozwoleniami. No nie, mówimy dzisiaj właśnie o ustawie, która dotyczy sprzedaży reglamentowanej, która dotyczy sytuacji, w której konieczne są zezwolenia i prowadzony jest rejestr.
Dane o tym, jak wygląda sytuacja na Podkarpaciu, jeśli chodzi o nabycia w tym roku, także są w sprawozdaniu, ale oczywiście również w tej sprawie odpowiemy pani posłance na piśmie.
Pani posłanka Łuczak pytała o przesłanki odmowne, które powodują, że decyzje ministra spraw wewnętrznych są negatywne. Mówimy w tym roku o 162 decyzjach odmawiających i to są takie sytuacje, kiedy np. nie udokumentowano odpowiednio źródeł pochodzenia środków finansowych na nabycie nieruchomości. Czyli nie ma pewności co do tego, że to są źródła legalne. To jest bardzo istotna kwestia. W dalszej kolejności to także ryzyko zagrożenia obronności, bezpieczeństwa państwa, porządku publicznego. O tym też mówiłam, że istotna jest opinia o osobie, która będzie składa wniosek o nabyciu. Plus oczywiście to, że bywały takie decyzje, one też są podejmowane, kiedy nie było wystarczająco dobrze udokumentowanej trwałej więzi z Polską. To także jest element sprawdzania.
Bardzo dziękuję wszystkim państwu za dyskusję, za pytania, za emocje. Niektórzy uważali, że zbyt mało było emocji w tej debacie. Myślę, że nadrobiliśmy. Bardzo dziękuję, pani marszałek, dziękuję państwu. (Oklaski)
(Poseł Alicja Łuczak: Bardzo dziękuję.)
Przebieg posiedzenia