10. kadencja, 57. posiedzenie, 4. dzień (15-05-2026)

Oświadczenia.

Poseł Bartłomiej Pejo (tekst niewygłoszony):

    Z ogromnym oburzeniem przyjmuję informacje o wydaleniu ze służby funkcjonariusza Policji w Międzyrzecu Podlaskim w województwie lubelskim w związku ze sprawą potrąconej sarny. Według medialnych doniesień do zdarzenia doszło 1 maja w miejscowości Halasy w powiecie bialskim, gdzie ciężarówka potrąciła kozła sarny. Policjant, który pojawił się na miejscu interwencji, miał nie podjąć decyzji o dobiciu rannego zwierzęcia, które konało przy drodze, co skutkowało doniesieniem na tego funkcjonariusza, a finalnie zakończyło się jego wydaleniem ze służby.

    Niezależnie od szczegółów tej sprawy, takie decyzje godzą w szacunek do munduru oraz stawiają autorytet polskiej Policji w bardzo dziwnym i niebezpiecznym świetle. Funkcjonariusz każdego dnia podejmuje trudne decyzje pod ogromną presją, często w sytuacjach granicznych, gdzie nie istnieją rozwiązania idealne. Dziś policjant może obawiać się użycia broni podczas interwencji, nawet we własnej obronie, bo wie, że każda decyzja będzie później analizowana przez media, opinię publiczną i przełożonych. Jednocześnie okazuje się, że problemy mogą spotkać go również wtedy, gdy broni nie użyje, nawet wobec rannego zwierzęcia.

    Równolegle w ostatnich dniach infosferę obiegła również sprawa świadka, który po wypadku drogowym dobił ciężko ranne zwierzę i sam ma z tego powodu postawione aktualnie zarzuty prokuratorskie oraz problemy medialne. Takie sytuacje tworzą chaos prawny i moralny, a funkcjonariuszy skutecznie zniechęcają do podejmowania zdecydowanych działań w podobnych przypadkach. Policjant ma dziś wybierać pomiędzy oskarżeniami o bezczynność a ryzykiem konsekwencji za podjęcie działania.

    Jeżeli nadal będziemy obserwować podejmowanie tego rodzaju decyzji pod presją społeczną i polityczną, to dojdziemy do absurdu, w którym policjant będzie bał się nie tylko użyć broni, ale nawet przeprowadzić zwykłą rewizję czy stanowczą interwencję. Państwo nie może wymagać od funkcjonariuszy odwagi i zdecydowania, jednocześnie odbierając im poczucie wsparcia oraz pewności, że jeśli będą działali w dobrej wierze, nie zostaną pozostawieni sami sobie.

    Wspomniana medialna sytuacja jest więc niepokojąca w szerszym wymiarze, gdyż godzi w autorytet Policji jako służby i autorytet polskiego munduru. Mundur powinien budzić szacunek, a nie strach przed konsekwencjami w przypadku każdej podjętej decyzji, a policjanci powinni być świadomi, że ich trudna i stresująca praca jest objęta dostateczną opieką oraz szacunkiem.


Przebieg posiedzenia