10. kadencja, 58. posiedzenie, 1. dzień (27-05-2026)
1. punkt porządku dziennego:
Zmiany w składach osobowych komisji sejmowych (druk nr 2596).
Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego Marcin Robert Kulasek:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Dziś środowisko akademickie skorzysta z prawa wyrażenia swojego sprzeciwu w pokojowym proteście. (Oklaski) Wśród postulatów środowiska jest znana od lat propozycja przeznaczenia 3% PKB na naukę. Odpowiadam: tak. 3% PKB na naukę to jest nasz wspólny cel. Cel bardzo ambitny. Właśnie w tym kierunku idziemy i będziemy iść dalej. Państwo ma tworzyć system i warunki, aby polska nauka mogła skutecznie konkurować z najlepszymi, przyciągać talenty, rozwijać przełomowe technologie i budować przewagi, które będą wzmacniały pozycję Polski przez kolejne dekady. Nauka bowiem nie jest dodatkiem do rozwoju kraju. Nauka jest jego fundamentem.
Nauka polska od lat mierzy się z problemami i wieloletnimi zaniedbaniami. Jako minister nauki wiem o tym najlepiej. Nie chodzi tu wyłącznie o finansowanie, ale także o bariery strukturalne i proceduralne, które przez ten czas urosły do znaczących rozmiarów. Wymagające reformy struktury instytutów, brak przejrzystych kryteriów awansu i oceny pracy naukowców, tzw. punktoza, czyli wadliwy i bezmyślny system ewaluacyjny czy liczne administracyjne absurdy, zbyt niski udział polskich jednostek w europejskich grantach, niski poziom komercjalizacji badań i współpracy z sektorem prywatnym...
(Poseł Elżbieta Witek: Pan to czyta?)
...a w końcu wysoki odsetek tzw. dropoutów, czyli porzucania studiów przez studentów i doktorantów, brak wystarczającej liczby miejsc dla studentów w akademikach...
(Głos z sali: A czyja to wina?)
...problem w zakresie bezpieczeństwa na uniwersyteckich kampusach - to wszystko zastaliśmy w ministerstwie nauki. Zmieniamy ten stan rzeczy od początku kadencji.
Przed nami kolejne wyzwania. Niż demograficzny, wzrost tempa globalnej technologicznej konkurencji, przeobrażanie polskiej gospodarki oraz rynku pracy. Mówimy, że nie da się zrobić wszystkiego naraz, ale właśnie tym zajmujemy się od samego początku kadencji. Krok po kroku reformujemy system szkolnictwa wyższego na wielu odcinkach i systematycznie zwiększamy finansowanie.
(Poseł Elżbieta Witek: Skąd ten protest?)
Naprawiamy i usprawniamy system. Zmieniamy kryteria oceny, prawo, ułatwiamy procedury, cyfryzujemy, szukamy nowych form finansowania, inwestujemy w bezpieczeństwo. Wspieramy studentów i pracowników naukowych. To są nasze cele. To jest moja misja.
(Poseł Elżbieta Witek: Żenada.)
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Jakkolwiek oceniamy skalę potrzeb, w okresie ostatnich 3 lat nastąpił wyraźny i znaczący wzrost nakładów na szkolnictwo wyższe oraz naukę. W porównaniu z 2023 r. mamy do czynienia ze wzrostem tych nakładów o 7,322 mld zł, czyli to wzrost o blisko 20% w ujęciu nominalnym.
(Poseł Joanna Borowiak: Dlatego ludzie wyszli na ulicę.)
Rok 2024 był przełomowy w obszarze wynagrodzeń. Zrealizowaliśmy obietnicę 30-procentowych podwyżek dla kadry akademickiej. Łączna wartość rozdysponowanych środków wyniosła blisko 4 mld zł. W kolejnych latach działania te były kontynuowane.
(Poseł Elżbieta Witek: Ile pan jeszcze będzie czytał?)
W 2025 r. było to 5%. Przeznaczono ponad 806 mln zł. Z kolei w 2026 r. wprowadzono dalszy wzrost o 3%. Co szczególnie istotne, mechanizm ten po raz pierwszy objął nie tylko uczelnie, ale także instytuty Polskiej Akademii Nauk. Na ten cel przeznaczono blisko 600 mln zł dla uczelni oraz 40 mln zł dla instytutów PAN. To realnie ok. 40% więcej niż w 2023 r., czyli w roku, gdy objęliśmy rządy. Efekty tych działań są wyraźnie widoczne w poziomie wynagrodzeń. Średnie wynagrodzenie w uczelni wzrosło z 9010 zł w 2023 r. do 10 878 zł w 2024 r., by w 2025 r. osiągnąć poziom 11 627 zł. Oznacza to wzrost o ponad 29% w ciągu 2 lat. Wynik ten należy uznać za jednoznaczny dowód poprawy sytuacji materialnej środowiska akademickiego.
(Poseł Elżbieta Witek: Po co oni wychodzą na ulicę, jeśli jest tak dobrze?)
Spójrzmy dalej. W 2026 r. łącznie nakłady na szkolnictwo wyższe i naukę wynoszą prawie 44,7 mld zł w budżetach wszystkich ministerstw. Tylko w budżecie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego to prawie 36 mld zł. W stosunku do 2025 r. to wzrost rzędu 1,7 mld zł, czyli 5% w górę. Czy nam to wystarcza? Oczywiście, że nie, i oczywiście zrobimy wszystko, by w kolejnych latach było jeszcze więcej pieniędzy.
Ale nie mówmy dziś o zmniejszonym i redukowanym finansowaniu na naukę, bo to zwyczajna nieprawda. Pamiętajmy o tym, że polska nauka to ogromny system, który finansowany jest z wielu źródeł. Spójrzmy na środki, które popłynęły do uczelni i instytutów w ostatnich latach. Ze środków Krajowego Planu Odbudowy do podmiotów systemu szkolnictwa wyższego i nauki płyną ogromne środki inwestycyjne na rozbudowę polskiego potencjału badawczego. To blisko 1,5 mld zł na polską naukę, na nowoczesne laboratoria badawcze. W ostatnich latach nadzorowane przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego Narodowe Centrum Badań i Rozwoju podpisało 485 umów o dofinansowanie na łączną kwotę dofinansowania ponad 2725 mln zł.
Teraz kilka słów o programie, szanowni państwo, który jest dla mnie szczególnie istotny, który realizuje obietnice wyborcze Lewicy. W 2026 r. przeznaczyliśmy ponad 450 mln zł na akademiki. Środki te pójdą na budowę, remonty, przebudowę oraz zakup obiektów z przeznaczeniem na akademiki dla studentów i doktorantów. Wspieramy polskich studentów i doktorantów, bo wiemy, że dzisiejsze ceny wynajmu często stanowią poważną barierę. (Gwar na sali) Dostępne cenowo akademiki to konkretna odpowiedź na ten problem.
Wielu młodych ludzi chciałoby studiować poza miejscem zamieszkania i potrzebuje po prostu dostępnego i stabilnego miejsca do życia. Myślę, że ten program udowadnia naszą determinację w poszukiwaniu pieniędzy na potrzeby związane z nauką...
(Poseł Joanna Borowiak: Niech pan wyjdzie przed Sejm.)
...wszędzie, gdzie jest to tylko możliwe, bo te 450 mln wygospodarowaliśmy spoza budżetu ministerstwa.
Aby wreszcie wybić się na niezależność technologiczną, musimy przestać być jedynie odbiorcą innowacji. Gaia AI Factory to inwestycja w sztuczną inteligencję warta 300 mln zł, którą współfinansuje resort nauki. To znakomity przykład dobrze wydanych pieniędzy na innowacje, technologie rozwijane właśnie tutaj, w Polsce.
(Poseł Joanna Borowiak: Dlatego protestują, że dobrze wydaliście pieniądze.)
W naszym ministerstwie często pada słowo: umiędzynarodowienie, otwarcie na świat i współpracę. Na początku kadencji udało nam się zgromadzić w Warszawie wszystkich unijnych ministrów nauki i podpisać Deklarację Warszawską - gwarancję większych i sprawiedliwiej dzielonych środków na badania. To konkret, którego wcześniej brakowało.
Jesienią 2025 r. przedstawiliśmy projekt ˝Strategii rozwoju szkolnictwa wyższego w latach 2025-2035˝ - plan, który wyznacza kierunek zmian dla polskich uczelni. Chcemy nowoczesnych uczelni: konkurencyjnych, otwartych na świat i przyciągających najlepszych studentów, także tych z zagranicy. Dlatego uszczelniliśmy system wizowy i wprowadziliśmy certyfikację językową - polska uczelnia ma być celem, a nie przystankiem do obchodzenia prawa.
I wreszcie, szanowni państwo, inspiracja. W 2025 r. polski astronauta dr Sławosz Uznański-Wiśniewski odwiedził 17 uczelni, spotykając się blisko z 15 tys. młodych ludzi.
(Głos z sali: Brawo!)
Pokazaliśmy, że polska nauka może inspirować i budzić dumę.
W końcu reformy. Bo jak mówiłem, aby zwiększenie finansowania było skuteczne, potrzebujemy głębokich zmian w systemie, który zastaliśmy. W konsultacji ze środowiskiem naukowym wprowadziliśmy reformę systemu ewaluacji, czyli oceny działalności naukowej, tak by był on bardziej uczciwy i przejrzysty.
Nowy model wprowadza ocenę potencjału w zakresie nauki i kształcenia związaną z dotychczas niedocenionymi aktywnościami...
(Poseł Piotr Kaleta: Marcin, nikt ciebie nie słucha.)
...tworzeniem dobrego miejsca pracy dla naukowców - uwzględniającą strategię rozwoju badań naukowych, rozwój kadr, mobilność pracowników, popularyzację, transfer osiągnięć nauki do dydaktyki oraz aspekt etyki w nauce.
Trwają prace nad nowelizacją ustawy - Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. To jest istotny etap dalszego rozwoju i usprawniania systemu szkolnictwa wyższego w Polsce. Zmieniamy prawo, bo zastane odstawało od realiów współczesności.
W odpowiedzi na postulaty środowiska akademickiego powołano w 2025 r. szeroki zespół z udziałem studentów, doktorantów, rektorów oraz instytucji systemowych, który wypracuje kompleksowe rozwiązania obejmujące kluczowe obszary funkcjonowania uczelni - od jakości kształcenia, przez rozwój szkół doktorskich i system awansów naukowych, po warunki pracy i autonomię uczelni.
Za naszych rządów Polska Akademia Nauk doczekała się reformy, o którą środowisko zabiegało od wielu lat. Muszę tu również zaznaczyć, że budżet PAN jest rok do roku systematycznie zwiększany. W 2024 r. było to 122 mln, w 2025 r. - 127 mln, a w 2026 r. - 129,5 mln zł. Od przyszłego roku uruchamiamy program doskonałościowy ˝Rozwój instytutów naukowych˝, w którym instytuty będą mogły dostawać nawet 1,5 mln zł na badania.
Idźmy dalej - cyfryzacja.
(Głosy z sali: Nie!)
(Poseł Piotr Kaleta: Nikt i tak nie słucha.)
Przenosimy administrację i obieg dokumentów do XXI w. Wyraźnym symbolem tej zmiany jest mLegitymacja studencka dostępna w aplikacji mObywatel. Od czerwca tego roku uczelnie zaczną wydawać absolwentom dyplomy wraz z suplementami w wersji elektronicznej, również dostępne w mObywatelu.
Kolejna kwestia to bezpieczeństwo. Tragiczny incydent na Uniwersytecie Warszawskim uświadomił nam wszystkim, że musimy mocniej zadbać o to, by uczelnie były bezpieczną i przyjazną przestrzenią dla studentów i dla pracowników. Dlatego wzmocniliśmy ochronę uczelni. Wprowadziliśmy szkolenia i programy reagowania kryzysowego. Zainwestowaliśmy w infrastrukturę bezpieczeństwa. Za reformą, szanowni państwo, poszły pieniądze - 200 mln zł na poprawę bezpieczeństwa, które trafiły do uczelni w formie jednorazowej subwencji.
Podejmujemy działania na rzecz równości i przeciwdziałania mobbingowi w środowisku akademickim. Przykład: pakiet na rzecz równości w uczelniach i instytutach. Dajemy jasny sygnał: polskie uczelnie muszą być miejscem bezpiecznym, wolnym od przemocy, dyskryminacji i mobbingu. To oczywiście tylko część efektów naszych działań, bo ministerstwo nieprzerwanie pracuje nad wieloma innymi zmianami i reformami, których cel jest jeden: dobrze rozwinięta, nowoczesna i silna polska nauka.
(Poseł Marek Suski: Towarzysz Czarzasty jest...)
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Od 1. dnia naszego urzędowania walczymy o to, by głos naukowców i studentów nie był zagłuszany ani odkładany na później. Dialog między ministerstwem a środowiskiem akademickim nie jest fasadowy, jest ciągły, trwały i skuteczny. (Wesołość na sali) Nauka to nie jest koszt, a fundament siły państwa. Lewica w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego jest po to, aby nikt z rządu o tym nie zapomniał. Od lat, szanowni państwo, słyszymy postulat: 3% PKB na naukę. Dziś powtarzam z pełnym przekonaniem: tak, 3% PKB na naukę to nasz wspólny cel, bardzo ambitny, ale w dłuższej perspektywie realny. W ciągu najbliższych 5 lat chcemy osiągnąć 2% PKB na naukę. Właśnie w tym kierunku idziemy i będziemy iść dalej. Będziemy dalej systematycznie zwiększać finansowanie, będziemy zwiększać nakłady na badania i rozwój. Będziemy dalej walczyć o zwiększenie udziału polskiej nauki w europejskich programach. Będziemy reformować i unowocześniać nasze instytucje badawcze oraz uczelnie.
(Głosy z sali: Osiem, siedem, sześć, pięć, cztery, trzy, dwa, jeden. Ooo...)
Będziemy remontować i budować nowe akademiki. Będziemy dalej zwiększać wynagrodzenia naukowców i wsparcie dla studentów oraz doktorantów. Rząd i środowisko naukowe muszą działać wspólnie. Dlatego mówię wprost: potrzebujemy dialogu i dobrej woli wszystkich stron. Wspólnie zmieniajmy polską naukę. Wspólnie rozwijamy Polskę. Dziękuję. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)
Przebieg posiedzenia