10. kadencja, 58. posiedzenie, 1. dzień (27-05-2026)

2. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2499).

Poseł Grzegorz Lorek:

    Szanowna Pani Marszałek! Szanowna Pani Minister! Wysoka Izbo! Debatujemy dzisiaj nad rządowym projektem ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw, druk nr 2499.

    Szanowni Państwo! Muszę powiedzieć, że ile dobrych rzeczy jest w tej ustawie, tyle jest złych. Mam nadzieję, że praca w komisji przyniesie lepsze owoce. Dlaczego? Dlatego że rządowy projekt ma wiele rzeczy dyskusyjnych.

    Ale do meritum. Rząd w przedstawionym projekcie ustawy proponuje zwiększenie dostępności leczenia substytucyjnego. Chodzi o terapię dla osób uzależnionych od opioidów, która polega na stosowaniu leków zastępujących narkotyki, np. buprenorfiny. Zgodnie z projektowaną regulacją taka terapia ma być dostępna na podstawie recepty wystawionej przez lekarza. Wielu lekarzy stawia pytanie, jak należy to rozumieć, bo według nich - i według nas - powinien to być lekarz psychiatra. Zdaniem autorów projektu dzięki takiemu rozwiązaniu więcej pacjentów będzie mogło skorzystać z terapii.

    Ponadto proponowana regulacja ma doprecyzować zasady działania placówek prowadzących leczenie, w tym wymagania dotyczące personelu oraz opieki nad pacjentami. Tu rodzi się pytanie o wystarczające kadry, o to, czy zakładany w projekcie ustawy cel zostanie zrealizowany ze względu na sytuację finansową NFZ-u i sytuacje związane z personelem w skali kraju. Rozbudowany zostanie również system monitorowania leczenia substytucyjnego, który ma zapobiec sytuacjom, w których pacjent korzysta z terapii jednocześnie w więcej niż jednym miejscu. Ale tu następne pytanie: A co jeżeli wyjeżdża?

    Projekt również zakłada wprowadzenie ułatwień dotyczących pomocy humanitarnej. Medyczne zespoły ratunkowe będą mogły łatwiej wywozić za granicę i stosować leki, w tym silne leki przeciwbólowe, podczas udzielania pomocy ofiarom katastrof i klęsk żywiołowych. To jest bardzo dobre rozwiązanie. Należy powiedzieć, że Polska bierze udział w takich działaniach - czy to Państwowa Straż Pożarna, czy też inne nasze jednostki. Bardzo dobrze, że tak na to patrzymy i chcemy to rozwijać. Z kolei wybrane instytucje, w tym laboratoria badawcze, będą mogły prowadzić badania nad substancjami psychoaktywnymi bez konieczności uzyskiwania dodatkowych zezwoleń, jeżeli działają w ramach swoich ustawowych zadań.

    Projekt dostosowuje przepisy do postanowień Konwencji Narodów Zjednoczonych o zwalczaniu nielegalnego obrotu środkami odurzającymi i substancjami psychotropowymi w zakresie przeszukania statku podejrzanego o udział w obrocie nielegalnymi substancjami.

    Proponowane zmiany to element szerszej polityki miękkiej redukcji szkód, która legitymizuje i normalizuje zjawisko narkomanii, zamiast z nim walczyć. Proponowana terapia nie rozwiązuje problemu uzależnienia, a jedynie zamienia jeden narkotyk na inny, legalny i finansowany przez państwo. Uproszczenie procedur dla instytucji publicznych i laboratoriów badawczych postrzegamy jako ryzykowne i mogące prowadzić do nadużyć lub tworzenia tylnej furtki do szerszego eksperymentowania z substancjami psychoaktywnymi.

    Wysoka Izbo! Kluczową rolę odgrywa zasada całkowitej abstynencji oraz walka z podażą i popytem. Proponowany rządowy projekt jest uznawany za zbyt pobłażliwy dla osób uzależnionych i wątpliwy co do efektów. Mam nadzieję, że dalsze prace w komisji pozwolą na wypracowanie lepszego projektu. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia