10. kadencja, 58. posiedzenie, 1. dzień (27-05-2026)

2. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2499).

Poseł Jarosław Sachajko:

    Dziękuję.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Minister! Panie Pośle! Tu nie chodzi o kontrole, bo rolnicy nie boją się kontroli. Tu chodzi o to, że państwo chcą zwiększyć rynek marihuany.

    (Poseł Roman Fritz: Ha, ha, ha!)

    Jeżeli rolnik nie będzie mógł tego sprzedawać, ludzie nie będą mogli tego konsumować, nie będą mogli tego waporyzować i znajdą się oczywiście organizacje, które będą chciały sprzedawać nielegalną marihuanę. Co prawda Polska 2050 chce narkotyzować Polaków, chce legalnej sprzedaży marihuany, ale mam nadzieję, że Ministerstwo Zdrowia nie zachowa się tak niebezpiecznie.

    Pani Minister! Konopie siewne nie mają nic wspólnego z THC, nie mają nic wspólnego z substancjami psychoaktywnymi. Można wypalić wiadro konopi siewnych i nie będzie żadnego działania psychoaktywnego. (Dzwonek)

    Pani Minister! Tą ustawą utrudnia albo wręcz uniemożliwia pani rolnikom zarabianie pieniędzy na przetworzonych produktach z konopi siewnych. To jest absurd. To tak, jakby państwo powiedzieli, że rolnik nie może sprzedawać pszenicy, bo ktoś z tej pszenicy może zrobić wódkę.


Przebieg posiedzenia