10. kadencja, 58. posiedzenie, 1. dzień (27-05-2026)

2. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2499).

Poseł Witold Tumanowicz (tekst niewygłoszony):

    Stanowisko

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Projekt tej ustawy pokazuje bardzo charakterystyczny problem współczesnego państwa. Z jednej strony mamy kilka potrzebnych i technicznych zmian dotyczących ratownictwa medycznego, działań humanitarnych czy dostosowania przepisów do regulacji międzynarodowych. Z drugiej jednak strony pod te same przepisy wrzuca się kolejne regulacje rozszerzające kontrolę państwa nad obywatelami i kolejne bariery administracyjne.

    Największe zmiany dotyczą leczenia substytucyjnego osób uzależnionych od opioidów. Projekt rozszerza możliwość stosowania buprenorfiny na podstawie zwykłej ordynacji lekarskiej, co według części środowiska medycznego ma poprawić dostępność terapii i ograniczyć wykluczenie osób uzależnionych. Część tych rozwiązań może rzeczywiście poprawić dostęp do leczenia, szczególnie w regionach, gdzie takich programów praktycznie nie ma. Sami autorzy projektu wskazują, że w województwie podkarpackim w 2025 r. nie funkcjonował ani jeden program leczenia substytucyjnego.

    Jednocześnie jednak projekt po raz kolejny pokazuje chorobę polskiej legislacji. Bezpośrednio do ustawy wpisano ogromną liczbę bardzo szczegółowych wymogów organizacyjnych i kadrowych. Liczba etatów, szczegółowe procedury, sposób prowadzenia terapii, obowiązki administracyjne - wszystko trafia do aktu ustawowego zamiast do elastycznych rozporządzeń.

    Poważne wątpliwości budzą również przepisy dotyczące rynku konopnego. Organizacje branżowe alarmują, że projekt może uderzyć w legalny rynek produktów konopnych i stworzyć problemy dla producentów konopi włóknistych oraz produktów CBD. Europejskie Stowarzyszenie Przemysłu Konopnego oraz organizacje społeczne wprost apelują o zmianę tych przepisów.

    To jest właśnie największy problem tej ustawy. Zamiast prostych i precyzyjnych regulacji znowu dostajemy bardzo szeroką nowelizację, która zamiast skupić się na jednej dziedzinie, czyli przeciwdziałaniu narkomanii, dokłada kolejne regulacje, rozszerza biurokrację, a w przypadku części legalnie działających branż może nawet prowadzić do ich likwidacji. Dziękuję.


Przebieg posiedzenia