10. kadencja, 58. posiedzenie, 1. dzień (27-05-2026)
3. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Gospodarki i Rozwoju oraz Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o rządowym projekcie ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie rozpoznawania spraw dotyczących zawartych z konsumentami umów kredytu denominowanego lub indeksowanego do franka szwajcarskiego (druki nr 1758 i 2369).
Poseł Jarosław Sachajko:
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Rozpatrujemy dziś projekt ustawy, który rząd przedstawia jako odpowiedź na problem spraw frankowiczów. Tylko trzeba powiedzieć jasno: ten projekt nie rozwiązuje realnego problemu. On nie przywraca ludziom pieniędzy, nie kończy wieloletnich sporów, nie zmusza banków do uczciwych rozliczeń i nie daje obywatelom szybkiej, rzeczywistej sprawiedliwości. To jest projekt bardziej dla statystyki sądowej niż dla ludzi. Rząd mówi o przyspieszeniu postępowań, ale frankowicze nie potrzebują kolejnych proceduralnych sztuczek. Oni potrzebują jasnych, skutecznych i sprawiedliwych rozwiązań, które zakończą wieloletni dramat rodzin uwikłanych w toksyczne umowy. Przez lata obywatele walczyli z potężnymi instytucjami finansowymi. Płacili raty, koszty procesów, płacili za opinie prawne, czekali miesiącami i latami na rozprawy. Wielu z nich już dawno spłaciło kapitał, a mimo to nadal musi walczyć o elementarną sprawiedliwość. I co im dzisiaj proponuje rząd? Posiedzenia niejawne, zeznania na piśmie, uproszczone uzasadnienia i jednoosobowe składy. To nie jest przełom, to jest próba przepchnięcia spraw przez system, a nie rozwiązania istoty problemu.
Szczególnie niebezpieczne jest to, że pod hasłem przyspieszenia można ograniczyć realne prawo obywatela do pełnego, rzetelnego rozpoznania sprawy. Sprawy frankowe dotyczą dorobku życia, mieszkań, bezpieczeństwa rodzin. Nie można ich traktować jak administracyjnej masówki, którą trzeba tylko szybciej przepchnąć przez sąd. Rząd chwali się automatycznym wstrzymaniem świadczeń po doręczeniu pozwu bankowi. Ale to nadal nie jest rozwiązanie zasadniczego problemu. Nie kończy sporu, nie gwarantuje szybkiego rozliczenia, nie daje pewności, kiedy obywatel uzyska swoje pieniądze. Frankowicz nadal musi iść do sądu, nadal musi czekać, nadal musi mierzyć się z bankiem.
Ten projekt nie jest odważną ustawą prokonsumencką. To jest ustawa techniczna, ostrożna, spóźniona i niewystarczająca. Zamiast realnie stanąć po stronie obywateli, rząd próbuje uporządkować przeciążenie sądu. Dlatego stanowisko wobec tego projektu jest negatywne. Frankowicze nie potrzebują kolejnej opowieści o ustanowieniu procedur. Potrzebują sprawiedliwości, szybkiego rozliczenia i jasnego sygnału, że państwo stoi po stronie obywatela, a nie tylko zarządza kryzysem wywołanym przez sektor bankowy. Dziękuję.
Przebieg posiedzenia