10. kadencja, 58. posiedzenie, 1. dzień (27-05-2026)

4. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Edukacji i Nauki o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo oświatowe, ustawy o systemie oświaty oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2449 i 2561).

Poseł Witold Tumanowicz:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Minister! Pani Poseł! Powiem szczerze, że jestem zbudowany tym, że Lewica w ogóle słucha tego, co mówimy. To, że się nie zgadzacie, to jedno, ale że rzeczywiście się tutaj tak bardzo pani poseł przygotowała do tego, wysłuchując mojego przemówienia w pierwszym czytaniu, to powiem szczerze, bardzo dobrze.

    (Poseł Krystyna Szumilas: W przeciwieństwie do pana posła.)

    Cieszę się. Natomiast rzeczywiście w pierwszym czytaniu mówiliśmy jasno, że ten projekt prowadzi do dalszej biurokratyzacji szkoły, osłabienia pozycji dyrektora i nauczyciela oraz tworzenia kolejnych urzędniczych struktur zamiast realnego rozwiązywania problemów polskiej edukacji. Po pracach komisji w tej sprawie nic się przesadnie nie zmieniło. Nadal mamy projekt, który wprowadza otwarty katalog praw ucznia przy jednoczesnym zamkniętym katalogu obowiązków. Nadal mamy obowiązkowe rady szkół, mimo że już dziś w wielu placówkach trudno o aktywność nawet istniejących organów. Nadal mamy rozbudowane procedury dyscyplinarne, które coraz bardziej przypominają postępowania administracyjne zamiast normalnego procesu wychowawczego. Projekt dalej zakłada również tworzenie całego systemu rzeczników praw ucznia - krajowych, wojewódzkich, gminnych i szkolnych - mimo że podobne kompetencje posiadają już inne instytucje państwowe. To kolejne etaty, kolejne koszty i kolejne urzędy finansowane z pieniędzy podatników.

    Oczywiście, pani poseł, pieniądze, które tutaj by zostały zaoszczędzone, nie dałyby szansy na to, aby te podwyżki dla nauczycieli były większe, ale przynajmniej by nie było tych kosztów. Te koszty naprawdę są niepotrzebne. Przy tak rozbudowanej dziurze budżetowej powinniśmy jednak patrzeć na te wydatki z większą ostrożnością i nie mówić o jakichś populizmach, o 15 gr, tylko generalnie o tym, że w wielu tego typu rozdawnictwach mamy do czynienia z sytuacją, w której powinniśmy oszczędzać. Nie mamy na to pieniędzy, naprawdę. Polska szkoła potrzebuje dziś mniej biurokracji, większego wsparcia dla nauczycieli i przywracania normalnych relacji wychowawczych, a nie kolejnych urzędników i kolejnych formalnych procedur. Dlatego Konfederacja podtrzymuje swój sprzeciw wobec tego projektu. Będziemy głosować przeciw. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia