10. kadencja, 58. posiedzenie, 1. dzień (27-05-2026)
5. i 6. punkt porządku dziennego:
5. Sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej o rządowym projekcie ustawy o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu (druki nr 2110 i 2593).
6. Sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej o rządowym projekcie ustawy - Przepisy wprowadzające ustawę o statusie osoby najbliższej w związku i umowie o wspólnym pożyciu (druki nr 2111 i 2594).Poseł Grzegorz Lorek:
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Wódka bezalkoholowa nie jest wódką. Demokracja walcząca nie jest demokracją. Kobieta utożsamiająca się jako mężczyzna nie jest mężczyzną.
(Głos z sali: No właśnie.)
Status osoby najbliższej, związek partnerski czy związek po transkrypcji aktu ślubu nie jest małżeństwem. Konstytucja uznaje za małżeństwo związek kobiety i mężczyzny. Jeśli kobieta i mężczyzna zawierają małżeństwo, to prawo nakłada na nich wspólne obowiązki i daje im przywileje. Jeśli nie chcą zawrzeć małżeństwa, to nie mają wspólnych obowiązków, ale też nie mają przywilejów. Jeśli chcą być małżeństwem, ale z jakichś przyczyn prawnych nie mogą, to tym bardziej państwo nie może przyznać im przywilejów. Żadna umowa dwóch osób, nawet notarialna, nie może nakładać na nich obowiązków i dawać przywilejów na równi z małżeństwem, bo nie są one małżeństwem. To elementarna logika, o której strona rządząca w dzisiejszej dyskusji o osobie najbliższej kompletnie zapomniała. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia