10. kadencja, 58. posiedzenie, 1. dzień (27-05-2026)
Oświadczenia.
Poseł Maria Kurowska:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Gietrzwałd to miejscowość położona ok. 16 km od Olsztyna, w której miały miejsce objawienia maryjne w 1877 r. Tu ponad 160 razy objawiła się Matka Boża i naprawdę mówiła po polsku do polskich dzieci, o czym pisze się we wszystkich publikacjach.
Jako kilkudziesięcioosobowa grupa posłów byliśmy w ostatnich dniach w Gietrzwałdzie i mogliśmy się przekonać, jak wyjątkowe jest to miejsce, miejsce o znaczeniu religijnym, historycznym i kulturowym, o nieskazitelnej przyrodzie, ze śpiewem przeróżnych ptaków. Całość jest otulona ciszą i zielonością. Zachwyciliśmy się Gietrzwałdem i bardzo byśmy chcieli, aby unikalność tego miejsca została zachowana. Tymczasem osoby, które tam spotkaliśmy, zaniepokoiły nas informacją, że urząd gminy przygotowuje plan ogólny gminy, a jego wersja piąta zakłada: ok. 120 ha terenów produkcyjno-usługowych, dziesiątki hektarów pod zabudowę magazynową i magazyny o wysokości do 24 m tuż obok sanktuarium. Plan ogólny miejscowości otwiera drogę do industrializacji na niespotykaną dotąd skalę. To nie jest dobry kierunek - mówią spotykani ludzie. Ponieważ temat planu ogólnego będzie poruszony jutro na sesji Rady Gminy Gietrzwałd (Dzwonek), pragnę zwrócić się do rady gminy, a także do pana wójta Jana Kasprowicza o wykorzystanie unikalności tego miejsca i przygotowanie planu rozwoju w oparciu o rozwój turystyki pielgrzymkowej. Bo brakuje tutaj bardzo miejsc noclegowych, miejsc pobytu na wyższym poziomie, co sami stwierdziliśmy. Czy ktoś sobie wyobraża industrializację w Lourdes, Fatimie, La Salette, czy Guadalupe? Gietrzwałd to jedno z 12 takich miejsc na świecie.
I teraz pozwolę sobie zwrócić się do pana wójta, bo znamy się od kilkunastu, może kilku, lat, szanujemy się i traktujemy siebie z życzliwością. Janku, Gietrzwałd to nie jest teren na wielkie hale i magazyny. To miejsce święte. Dbajmy o nie razem. Jan Kasprowicz to wielki poeta, dramaturg, który zapisał się w historii Polski złotymi zgłoskami. Niech następny Jan Kasprowicz zapisze się podobnie, czego serdecznie życzę i tobie, i Gietrzwałdowi, i zwyczajnie Polsce. Bardzo proszę o zmianę tych planów i wykorzystanie unikalności tego miejsca.
Jeszcze tylko pokażę. Tak wygląda dzisiaj przepiękny Gietrzwałd.
Wicemarszałek Szymon Hołownia:
Dziękuję bardzo, pani poseł.
Poseł Maria Kurowska:
Już kończę, panie marszałku. I tak ma pan do mnie wielką cierpliwość.
Wicemarszałek Szymon Hołownia:
To prawda.
(Poseł Lucjan Marek Pietrzczyk: Są świadkowie.)
Poseł Maria Kurowska:
A tak może wyglądać. Więc zróbmy wszystko, aby wyglądał tak, jak do tej pory. Bardzo dziękuję.
Przebieg posiedzenia