10. kadencja, 58. posiedzenie, 2. dzień (28-05-2026)

11. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów Jarosław Neneman:

    Panie Ministrze! Szanowna Pani Marszałek! Szanowni Państwo Posłowie! Jest tak, jak pani poseł powiedziała. W polskim porządku prawnym są dwie opłaty pobierane od osób przebywających w miejscowościach w celach turystycznych: opłata miejscowa i opłata udrowiskowa. Obie te opłaty mają fakultatywny charakter i zależą od decyzji rady gminy przy tych ograniczeniach, o których pani mówiła. Opłata udrowiskowa może być pobierana w miejscowościach, które znajdują się na obszarach ochrony uzdrowiskowej. Jej stawka maksymalna wynosi 4,89 zł, co stanowi 140% opłaty miejscowej. Opłata miejscowa może być z kolei pobierana w miejscowościach atrakcyjnych turystycznie, które spełniają warunki wynikające z rozporządzenia Rady Ministrów, o których też było wspomniane.

    Mówiła pani o opłacie turystycznej. Wiem, że minister sportu nad taką opłatą pracował. Mieliśmy długie dyskusje co do konstrukcji, poboru i wysokości. Ale trzeba też sobie szczerze powiedzieć, otwarcie, że żyjemy w czasach, w których mamy prezydenta, który otwarcie zapowiedział, że nie będzie podpisywał żadnych ustaw zwiększających podatki.

    Zaraz powiem, co proponuje Ministerstwo Finansów i w którym miejscu jesteśmy. My proponujemy... Nie prowadzimy prac nad nową opłatą, która - tak jak pani poseł proponuje czy też jak samorządowcy proponują - nazywałaby się opłatą turystyczną, z powodu, o którym przed chwilą pani powiedziałem. Naszym zdaniem te działania skazane są na niepowodzenie. Spotkamy się z wetem. Natomiast to, co proponujemy teraz jako pierwszy krok, to są działania wynikające z postulatów, które zgłaszają samorządy. Chcielibyśmy poprawić efektywność poboru tej opłaty, czyli zarówno opłaty miejscowej, jak i uzdrowiskowej. Obecnie te opłaty są pobierane przez inkasentów wskazanych przez radę gminy. To jest rozwiązanie bardzo nieafektywne. Chcielibyśmy ustanowić płatnika, tak jak jest w innych podatkach, bo to będzie zdecydowanie lepsze rozwiązanie, efektywniejsze.

    Drugą rzecz, którą planujemy zmienić, to... W tej chwili jest ograniczony katalog turystów, od których można brać opłatę. Np. jeśli ktoś wyjeżdża w celu biznesowym, opłaty nie bierzemy. Powiedzmy sobie, że jest to fikcją, bo nie można sprawdzić, czy ktoś jest biznesowo czy niebiznesowo.

    Ten mniejszy projekt, taki bardziej techniczny, został wpisany do wykazu prac legislacyjnych rządu. Myślę, że w tym tygodniu, a najdalej w przyszłym projekt trafi do konsultacji publicznych. W mojej opinii najrozsądniejsza kolejność działań jest następująca: usprawnijmy przepisy dotyczące poboru i rozpocznijmy polityczną dyskusję na temat wysokości opłat, mając w pamięci potencjalne weto prezydenta. Więc na razie chcemy zrobić to, co wydaje nam się wykonalne i z dużą korzyścią dla gmin. Chodzi o to, aby usprawnić pobór tej opłaty i rozszerzyć nieco katalog osób, które będą płaciły.

    Mogę powiedzieć, jeśli pani poseł jest zainteresowana, że z opłaty uzdrowiskowej w tamtym roku było 113 mln zł dochodu w skali kraju, a z miejscowej 85 mln zł. Z roku na rok dynamika tych wpłat jest dość istotna. Rok 2025 do roku 2024 to był wzrost o 7% w przypadku opłaty uzdrowiskowej, 11% w przypadku miejscowej, rok wcześniej było stosownie 15% i 18%.

    Niedługo spotkamy się w komisji sejmowej, myślę, że w lipcu, i zobaczą państwo, jak ten projekt wygląda, projekt, który będzie pierwszym krokiem do większej przebudowy systemu opłat. Możemy je nazwać turystycznymi czy też opłatą turystyczną, jeśli warunki polityczne pozwolą w przyszłości. Dziękuję.


Przebieg posiedzenia