10. kadencja, 58. posiedzenie, 2. dzień (28-05-2026)
12. punkt porządku dziennego:
Informacja bieżąca.
Poseł Bożena Borowiec:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pani Minister! W imieniu Koalicyjnego Klubu Parlamentarnego Lewicy chcę powiedzieć, że reforma związana z wprowadzeniem modelu centrów zdrowia psychicznego na obszarze całej Polski jest z niecierpliwością wyczekiwana przez środowiska lewicowe. Biorąc pod uwagę, że to już ósmy rok, od kiedy testowany jest model centrów zdrowia psychicznego, od kiedy prowadzony jest pilotaż, najwyższa pora, żeby wprowadzić go na obszarze całego kraju, zwłaszcza że model ten przechodzi od hospitalizacji, która jest teraz formą leczenia głównie w przypadku stanów ostrych, do opieki środowiskowej, ambulatoryjnej. Wprowadzane są dwa nowe stanowiska: koordynator opieki psychiatrycznej i asystent zdrowienia. Zwłaszcza asystent zdrowienia, jak myślę, jest bardzo istotną osobą, która będzie pomagała pacjentom w kryzysie zdrowia psychicznego w powrocie do życia w społeczności lokalnej, do pełnienia ról zawodowych, aktywności zawodowej.
Niepokojące jest natomiast to, że pilotaż został przedłużony o kolejny, ósmy rok, że na mapie nadal są białe plamy. Pochodzę z Zagłębia Dąbrowskiego w województwie śląskim. Mój szpital obsługuje populację 700 potencjalnych pacjentów, bo z tylu miejscowości są przywożeni. Pomimo kilkukrotnych prób utworzenia centrum zdrowia psychicznego w zasadzie jedynym, czego się dowiedzieliśmy, jest to, że nie możemy obsługiwać tak dużej populacji, a nadal ją obsługujemy. Mówię: my, bo przez 6 lat byłam przewodniczącą rady społecznej szpitala. Za moich czasów też składaliśmy wnioski o to, żeby utworzyć centrum zdrowia psychicznego.
Chciałabym zatem zapytać panią minister: Jaki jest pomysł na rozwiązanie tam, gdzie jest zagęszczenie populacji, ale nie będzie chętnych do utworzenia centrum zdrowia psychicznego, bo populacja liczy do 200 mieszkańców? Weźmy pod uwagę doniesienia i z mediów, i ze strony ministerstwa o tym, że ministerstwo troszkę zmienia zasady finansowania w porównaniu do tych w trakcie pilotażu. W trakcie pilotażu płacono za gotowość do obsługi populacji. W tej chwili będzie się płacić za aktywność w leczeniu. Chciałabym zapytać, bo najprawdopodobniej państwo macie to przemyślane i jest pewnie jakieś tego uzasadnienie: Co w przypadku pacjentów w stanie ciężkim, którzy wymagają intensywnego i długotrwałego leczenia? Co w przypadku, gdy mamy do czynienia z innym województwem niż województwo śląskie, które jest, jak wiadomo, zwarte i liczebne? Czy sytuacja w województwie pomorskim, w którym do pacjenta są znaczne odległości, a należałoby np. odbyć wizytę domową, wpłynie na sposób finansowania? Czy macie państwo jakieś pomysły i rozwiązania? Dziękuję.
Przebieg posiedzenia