10. kadencja, 58. posiedzenie, 2. dzień (28-05-2026)

12. punkt porządku dziennego:

Informacja bieżąca.

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Katarzyna Kęcka:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo! Jeśli chodzi o centra zdrowia psychicznego, to bardzo dziękuję pani poseł. To pokazuje, że jest bardzo duża zasadność wprowadzenia tego modelu na stałe na całym terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

    Szanowni Państwo! Może zaczęłabym od tego, że na przestrzeni lat zmienił się profil pacjenta psychiatrycznego. Co to oznacza? Zmiana ta nie oznacza wzrostu rozpowszechnienia wszystkich zaburzeń psychicznych. Zwiększyła się przede wszystkim świadomość społeczna, mamy mniejszą stygmatyzację leczenia psychiatrycznego, wcześniejsze zgłaszanie się po pomoc, większą rozpoznawalność zaburzeń neurorozwojowych oraz niewątpliwie rosnące zapotrzebowanie w związku z tym na leczenie ambulatoryjne, środowiskowe i psychoterapeutyczne. Obecne potrzeby zdrowotne w zakresie opieki psychiatrycznej zdecydowanie się różnią od potrzeb istniejących dekadę temu, kiedy pilotaż był projektowany. To jedna z kluczowych przesłanek, które przemawiają za rozwojem modelu środowiskowego, właśnie nowego modelu centrum zdrowia psychicznego.

    System ochrony zdrowia psychicznego nie ma już jedynie odpowiadać na potrzeby pacjentów z ciężkimi i przewlekłymi zaburzeniami psychicznymi, takimi jak schizofrenia czy inne psychozy, zaburzenia organiczne i otępienne u osób starszych, tudzież choroba afektywna dwubiegunowa, jak było w 2015 r. Statystyczny pacjent psychiatryczny z tamtego okresu częściej był pacjentem hospitalizowanym, z rozpoznaniem stawianym późno, często po dłuższym okresie narastania objawów. Częściej był to też mężczyzna. W systemie dominowała wówczas farmakoterapia, a dostęp do opieki środowiskowej i psychoterapii był ograniczony. Wtedy relatywnie rzadko rozpoznawano też ADHD i zaburzenia ze spektrum autyzmu u osób dorosłych.

    W 2026 r. obraz pacjenta korzystającego z pomocy psychiatrycznej jest inny, szerszy i znacznie bardziej zróżnicowany. System ma odpowiadać również na potrzeby osób, które zgłaszają się wcześniej, niekiedy gdy mają kryzys psychiczny, cierpią z powodu zaburzeń depresyjnych, lękowych, neurorozwojowych, adaptacyjnych czy związanych z przewlekłym stresem. Wyraźnie wzrosła również liczba diagnoz ADHD i zaburzeń ze spektrum autyzmu zarówno u dzieci, jak i u dorosłych, w tym u kobiet, u których kiedyś takie rozpoznania były stawiane rzadziej. Statystyczny pacjent w 2026 r. to częściej osoba młoda, w wieku 15-35 lat, częściej kobieta. Obecni pacjenci zgłaszają się po pomoc wcześniej niż dekadę temu, funkcjonują zawodowo lub edukacyjnie. Większą rolę niż kiedyś odgrywają też media społecznościowe, które przyczyniają się do samoidentyfikacji problemów psychicznych.

    Szanowni Państwo! Model centrum zdrowia psychicznego odpowiada na zmianę profilu pacjenta oraz na zmianę potrzeb zdrowotnych społeczeństwa. Oparty głównie na hospitalizacji system tradycyjny był dostosowywany przede wszystkim do pacjentów w stanie ciężkim wymagających leczenia całodobowego. Obecny profil wymaga leczenia będącego bliżej miejsca zamieszkania pacjenta, systemu potrafiącego reagować wcześniej, w sposób bardziej elastyczny i mniej stygmatyzujący. Statystyczny pacjent wymaga w tej chwili szybszej opieki psychiatrycznej, dostępnej opieki środowiskowej i wielospecjalistycznej.

    Chciałabym też podkreślić z tego miejsca, że rozwój psychiatrii środowiskowej nie ma na celu zastąpienia psychiatrii szpitalnej, lecz jej uporządkowanie i uzupełnienie. Hospitalizacja w dalszym ciągu będzie konieczna dla pacjentów w stanach ostrych z nasilonym ryzykiem samobójczym, ciężkimi psychozami, głęboką dezorganizacją zachowania czy istotnym ryzykiem zagrożenia dla zdrowia i życia. System opieki psychiatrycznej będzie w dalszym ciągu wzmacniany. Należy łączyć dostępność w kryzysie, ciągłość opieki, umożliwienie wczesnej interwencji z utrzymaniem zaplecza szpitalnego dla pacjentów wymagających leczenia całodobowego.

    Plan zakłada, że wraz z końcem 2026 r. zakończy się program pilotażowy. Absolutnie nie oznacza to jednak końca działalności, ale wręcz przeciwnie - stanie się on podstawową formą organizacji opieki psychiatrycznej dla dorosłych. Przechodzimy, szanowni państwo, z modelu instytucjonalnego, czyli tzw. azylowego, do modelu leczenia środowiskowego, dzięki czemu pacjent nie będzie odizolowany od swojego życia codziennego, od pracy i od nauki.

    Dotychczasowy system był rozproszony i pacjent mógł czuć się zagubiony w tym, gdzie powinien się zgłosić i do jakiego specjalisty. Centra zdrowia psychicznego to odpowiedź na potrzeby pacjentów. Osoba, która uzna, że potrzebuje pomocy psychiatrycznej, zgłosi się do centrum zdrowia psychicznego, do którego nie jest wymagane skierowanie. Tam podczas wizyty w punkcie zgłoszeniowo-koordynacyjnym zostanie zebrany wywiad, nastąpi ocena stanu psychicznego, a następnie ustalenie dalszego postępowania. W tym zakresie, szanowni państwo, nic się nie zmienia. Pragnę przypomnieć, że CZP to zbiór różnych form pomocy, nie tylko tej udzielanej w warunkach ambulatoryjnych, w tym opieki środowiskowej, ale także tej udzielanej w warunkach dziennych, w warunkach stacjonarnych czy w izbie przyjęć.

    Dzięki funkcji koordynatora opieki proces leczenia będzie przejrzysty dla pacjenta. To koordynator będzie ustalał terminy realizacji poszczególnych etapów świadczenia, nadzorował prowadzenie dokumentacji oraz czuwał nad formalną jakością całego procesu leczenia. Należy również zaznaczyć, że pacjentom będzie służył w razie potrzeby pomocą asystent zdrowienia, co słusznie zauważyła pani poseł. Asystent zdrowienia to osoba, która nie należy do personelu medycznego ani nie udziela świadczenia opieki zdrowotnej. To ktoś, kto sam doświadczył kryzysu psychicznego i dzięki swoim doświadczeniom będzie wspierał pacjentów w procesie zdrowienia i dzielił się z nimi wiedzą.

    Szanowni Państwo! To, co proponujemy w tej chwili, to nie jest odejście od dotychczasowego modelu. Jest wręcz odwrotnie. Utrzymujemy dotychczasowy poziom zabezpieczenia, zmienia się jedynie model finansowania. Dlaczego? Ponieważ dochodzą nam dwa obszary. Pozostaje absolutnie model populacyjny, model ryczałtowy, ale dołożone zostaną składowa funkcyjna powiązana ze strukturą pacjentów objętych opieką z uwzględnieniem kategorii pacjentów i przypisanej im kosztochłonności oraz komponenta jakościowa uzależniona od stopnia spełnienia określonych wskaźników jakości świadczeń. Bardzo dziękuję.


Przebieg posiedzenia