10. kadencja, 58. posiedzenie, 2. dzień (28-05-2026)

13. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o rządowym projekcie ustawy o związku metropolitalnym w województwie pomorskim (druki nr 2446 i 2560).

Poseł Kacper Płażyński:

    Pani Marszałek! Panowie Ministrowie! Wysoka Izbo! Będziemy zgłaszać poprawki do tego projektu. Mimo że kilka poprawek do niego opisał przed chwilą poseł sprawozdawca w czasie swojego wystąpienia, to nadal jest to projekt, który trzeba poprawić. Również w pewnym sensie pan poseł sprawozdawca już wprowadził Izbę w błąd, bo sposób głosowania, który został zaproponowany w komisji poprawką, nie polega na tym, że większość podejmuje decyzję. Nie, dalej jest 40%, które wystarczy, żeby przeforsować decyzję. Dlatego nie wiem, w jaki sposób pan poseł sprawozdawca wyliczył, że to już jest większość.

    Szanowni Państwo! Żeby ustawa metropolitalna była dobra, musi brać pod uwagę wady, które pojawiły się w czasie funkcjonowania ustawy o metropolii tzw. śląskiej. W niektórych aspektach nie było to dobre rozwiązanie, co widać. Doszło do pogłębionej suburbanizacji. Niektóre gminy zostały dużo bardziej wykluczone, niż było to przed wejściem w życie tamtej ustawy. Zatem trzeba brać pod uwagę wszystkie za i przeciw. W Prawie i Sprawiedliwości przez 8 lat naszych rządów pojęcie zrównoważonego rozwoju traktowaliśmy bardzo serio. Zresztą codziennie państwo, również samorządowcy, którzy są w tej Izbie, pewnie z łezką w oku wspominacie ilość środków na inwestycje lokalne, które z powodzeniem mogliście wykorzystywać po to, żeby zmieniać codzienność mieszkańców właśnie waszych gmin, powiatów.

    Przechodzę do konkretów, szanowni państwo. Mamy kilka poprawek, które pozwolę sobie państwu w krótkiej formie opisać. Jedna dotyczy kwestii fakultatywnych zadań, na które mogą być wykorzystywane środki z budżetu. Chcemy to ograniczyć do trzech punktów. Po pierwsze, realizacja lub wspieranie inwestycji celu publicznego w zakresie gospodarki komunalnej. Punkt drugi: zapewnienie budowy, rozbudowy, modernizacji, utrzymania eksploatacji instalacji do przetwarzania odpadów komunalnych. Punkt trzeci: rozwój źródeł wytwórczych energii. Nie wydaje nam się, że katalog, w szczególności fakultatywnych zadań, powinien być szerszy. Jak pokazuje znowu przykład aglomeracji śląskiej, im więcej takich zadań, tym woda może być mętniejsza. Mamy teraz aferę korupcyjną, w której niestety pojawiają się też nazwiska członków tej Izby. Chcielibyśmy bardzo uniknąć w przyszłości sytuacji, żeby znowu można było łowić ryby w mętnej wodzie, tym razem na Pomorzu. To rzeczywiście powinna być przejrzysta procedura, jeśli chodzi o to, na co idą pieniądze.

    Następna poprawka, czyli sposób głosowania. Proponujemy sposób głosowania, który jest na Śląsku i który się po prostu w tym zakresie sprawdził: nie 40%, tylko prawdziwa, podwójna większość. Chodzi o to, żeby były zapewnione interesy wszystkich interesariuszy: i tych dużych, i tych małych.

    Kolejna sprawa: kadencja. Nie przewidziano kadencji członków zarządu. Chcielibyśmy, żeby to była kadencja taka, jaka jest w jednostkach samorządu terytorialnego, czyli 5-letnia. Kolejna poprawka, drodzy państwo, dotyczy tego, na co konkretnie te pieniądze idą. Nie chcemy, żeby więcej niż 5% dochodów obszaru metropolitalnego czy metropolii, tzw. metropolii... Swoją drogą, szanowni państwo, dla mnie to jest jednak sytuacja nieco absurdalna, że jeżeli chodzi o wszystkie samorządy, to chyba z połowa miałaby dołączyć do tej metropolii. To jest raczej sytuacja, która ma pogłębić suburbanizację i wyssać ludzi z tych dalszych gmin. Mi się to nie podoba, mam wątpliwości, szanowni państwo, czy tak to powinno wyglądać. Niemniej jednak niewięcej niż 5% dochodów powinno być przekazywane na tzw. biurokrację, analizy, ekspertyzy prawne itd., tak żeby pieniądze po prostu nie znikały i nie trafiały do znajomych królika. I ostatnia, zabezpieczająca w jakimś zakresie ten zrównoważony rozwój, poprawka. Drodzy państwo, chodzi o to, żeby nie więcej niż 50% wydatków trafiało do miast na prawach powiatu czy miast powiatowych, tak żeby rzeczywiście te pieniądze pokrywały równomiernie cały obszar, na którym będzie się operować tym bardzo dużym funduszem pochodzącym przecież z naszych podatków. 30% tych środków powinno iść wprost na wydatki majątkowe. Czyli chodzi o konkret, który zostanie, o to, żeby nie zostało to po prostu rozdmuchane. Kropka.

    To są nasze poprawki. Przekazuję je pani marszałek. Mam nadzieję, że państwo w imię przejrzystości, w imię zrównoważonego rozwoju - tak robiliśmy przez 8 lat naszych rządów - poprzecie te poprawki. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia