10. kadencja, 58. posiedzenie, 2. dzień (28-05-2026)
14. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Infrastruktury o poselskich projektach ustaw:
- o zmianie ustawy o drogach publicznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw,
- o zmianie ustawy o drogach publicznych
(druki nr 2552, 2551 i 2576).Sekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury Stanisław Bukowiec:
Dziękuję.
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Po pierwsze, chciałbym podziękować stronie poselskiej, panu przewodniczącemu za ten projekt, projekt ustawy o zmianie ustawy o drogach publicznych oraz o zmianie niektórych innych ustaw. To ważna i oczekiwana odpowiedź na liczne postulaty, które pojawiały się ze strony środowiska. Dzięki nowym rozwiązaniom właściciele samochodów osobowych z przyczepami kempingowymi będą traktowani adekwatnie do swojego statusu, tj. tak jak kierowcy prywatni, a nie przewoźnicy drogowi.
Ministerstwo Infrastruktury z satysfakcją przyjmuje niniejszą inicjatywę i wyraża za nią szczere podziękowania. Jest to projekt oczekiwany zarówno właśnie przez właścicieli polskich pojazdów z przyczepami kempingowymi, jak i przez branżowe centra umiejętności, które sygnalizują potrzebę zmian w zakresie kształcenia zawodowego kierowców. Cieszymy się, że ta inicjatywa parlamentarna wychodzi naprzeciw tym potrzebom i wpisuje się w kierunek działań prowadzonych przez nasz resort.
Projekt zasługuje na szczególną uwagę jeszcze z jednego powodu. Zawarte w nim przepisy dotyczące nowego zawodu, technika mobilności drogowej osób, są w pełni zgodne z działaniami podejmowanymi przez ministerstwo i stanowią cenne uzupełnienie prowadzonej przez resort inicjatywy dotyczącej jego utworzenia. Nowy zawód został ustanowiony na wniosek ministra infrastruktury, a projektowane rozwiązania pozwolą na sprawne przygotowanie podstaw programowych i niezwłoczne ogłoszenie naborów w szkołach dla uczniów i słuchaczy tego nowego kierunku kształcenia. Proponowane zmiany dostosują szkolnictwo branżowe do potrzeb rynku transportu drogowego, pomogą zmniejszyć brak kierowców zawodowych, umożliwią lepsze kształcenie kadry zarządzającej w transporcie drogowym oraz uwzględnią rozwój nowych technologii i cyfryzację transportu. Dzięki temu zawody związane z transportem drogowym staną się bardziej atrakcyjne dla młodych ludzi i zachęcą ich do zdobywania kwalifikacji potrzebnych do pracy jako kierowca lub menedżer zarządzający transportem w firmie przewozowej. Projekt poselski i działania ministerstwa tworzą zatem spójną, komplementarną całość służącą budowie nowoczesnego systemu kształcenia kadr dla sektora transportowego.
Pierwsza i najważniejsza zmiana dotyczy opłaty elektronicznej e-TOLL. Dziś właściciel samochodu ciągnącego przyczepę kempingową musi płacić opłatę drogową jak użytkownik ciężarówki tylko dlatego, że łączna masa jego pojazdów z przyczepą przekracza 3,5 t.
To niesprawiedliwie, nadmiernie obciąża to budżety domowe osób prywatnych, które incydentalnie korzystają z dróg. Projekt ustawy to zmienia. Pojazdy o dopuszczalnej masie całkowitej poniżej 3,5 t zostają zwolnione z obowiązku uiszczania opłaty elektronicznej, nawet gdy ciągną przyczepę. Jednocześnie znosimy wszystkie kary związane z tym obowiązkiem dla tej grupy użytkowników. To rozwiązanie jest symbolem powrotu do zdrowego rozsądku w stanowieniu prawa. Właściciele samochodów osobowych ciągnących przyczepy kempingowe, osoby wyjeżdżające na wakacje, rodziny nie będą już traktowani jako przewoźnicy drogowi. Ministerstwo z pełnym przekonaniem popiera tę zmianę.
Drugi obszar, tak jak powiedziałem, to zmiana w kształceniu kierowców zawodowych. Polska zmaga się z niedoborem kierowców, dlatego projekt rozszerza możliwości szkolenia przez branżowe centra umiejętności. Będą one mogły prowadzić nie tylko, jak dotychczas, kursy kwalifikacyjne dla kierowców zawodowych, ale także kursy na prawo jazdy, korzystając przy tym w ramach prowadzonych kursów i szkoleń z nowoczesnych symulatorów i współpracując z ośrodkami doskonalenia techniki jazdy. Branżowe centra umiejętności to instytucje wyposażone w nowoczesną infrastrukturę dydaktyczną. Ich włączenie do systemu szkolenia kierowców przyczyni się do podniesienia jakości kształcenia i zwiększenia liczby profesjonalnie przygotowanych kierowców zawodowych.
Ministerstwo Infrastruktury ocenia te rozwiązania jako krok w dobrym kierunku, niezbędny, jeśli sektor transportowy ma sprostać wyzwaniom rynku pracy. Celem jest lepsze dopasowanie kształcenia zawodowego do potrzeb rynku pracy, tak aby absolwenci mieli realne kwalifikacje i umiejętności potrzebne w branży transportowej. Projekt wprowadza też podstawy prawne dla nowego zawodu: technik mobilności drogowej osób. Kształcenie dostępne będzie w szkołach ponadpodstawowych. Wychodzi to naprzeciw potrzebom rozwijającego się rynku transportowego. Pragnę podkreślić, że te rozwiązania są w pełni zgodne z działaniami prowadzonymi przez nasz resort, stanowią element komplementarny względem inicjatywy ministerialnej dotyczącej utworzenia tego zawodu.
Szanowni Państwo! Ten projekt zawiera również zmiany porządkowe. Okres obowiązywania przepisów wykonawczych dotyczących znaków i sygnałów drogowych wydłużany jest do końca 2028 r., bo opracowanie tak złożonych nowych regulacji wymaga czasu, rzetelnych analiz i szerokich konsultacji. Te przepisy powinny być przygotowane jeszcze przez naszych poprzedników. Prace zostały opóźnione o ok. 2 lata, więc te zmiany są konieczne, żebyśmy mieli możliwość przygotowania nowego projektu.
Szanowni Państwo! Chciałbym jeszcze powiedzieć na temat tych uwag, które wpłynęły, i propozycji. Mówimy o kamperach. Projekt, który został przedłożony, a który komisja przegłosowała, mówi o przyczepach, o samochodach z przyczepami kempingowymi. Jak wygląda sytuacja kamperów? Wśród państw członkowskich Unii Europejskiej, które pobierają opłaty drogowe, żadne nie wprowadziło do swojego porządku prawnego zwolnienia z opłat, które dotyczyłoby samoistnie kategorii: pojazd kempingowy. Zasadą jest to, że państwa pobierające opłatę drogową obejmują nią pojazdy o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 t. Przywoływane w dyskusji zwolnienia niemieckie nie są zaprojektowane wyłącznie dla pojazdów kempingowych, ale dla większej liczby rodzajów pojazdów, które ani nie są pod względem konstrukcji przeznaczone do przewozu towarów, ani nie są używane do przewozu towarów za opłatą lub na potrzeby własne, w ramach własnej działalności lub w transporcie zakładowym. Pozostałe państwa członkowskie Unii pobierają opłaty od pojazdów, których dopuszczalna masa całkowita przekracza 3,5 t, a wiele z nich także od pojazdów osobowych, zatem wszystkie pojazdy służące celom turystycznym są w tych krajach objęte opłatami drogowymi.
Należy podkreślić, że wysokość stawek opłaty elektronicznej pobieranej w Polsce należy do najniższych w Europie. Każdorazowa decyzja o wprowadzeniu zmian w konstrukcji opłaty elektronicznej musi stanowić kompromis pomiędzy potrzebami finansowymi związanymi z rozwojem i budową sieci dróg krajowych oraz stopniem obciążenia fiskalnego użytkowników dróg. Wdrożenie rozwiązań idących dalej, które mają służyć polepszeniu sytuacji ok. 1% pojazdów, pojazdów służących celom turystycznym, na jakie, trzeba to sobie jasno powiedzieć, stać najbogatszych obywateli, i których implementacja w systemie poboru opłat będzie cechować się zdecydowanie wyższym stopniem skomplikowania, nie może być uznane za element racjonalnie prowadzonej polityki publicznej. Należy nadmienić chociażby to, że na podstawie czeskiego dowodu rejestracyjnego nie jest możliwe jednoznaczne rozstrzygnięcie, czy pojazd jest kempingowy, co stanowi wyzwanie, zarówno jeśli chodzi o naliczanie opłaty, jak i kontrolę prawidłowości uiszczenia opłaty elektronicznej. Dlatego też Ministerstwo Infrastruktury negatywnie ocenia możliwość zwolnienia z opłat pojazdów kempingowych o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 t.
Odpowiem jeszcze na pytania państwa posłów. Pan poseł Adamczyk mówił o systemie opłat. Najlepszym momentem na to, żeby przebudować system opłat, aby być może w przyszłości pobierać opłaty od tego typu pojazdów, jakimi są kampery, był czas, kiedy Polska przechodziła z systemu viaTOLL na system e-TOLL. Wtedy tego nie zrobiono, nie uczyniono tego. W tej chwili nie ma takich możliwości, żebyśmy przebudowali ten system w sposób szybki, sprawny i tani, tak żeby mógł on odróżniać pojazdy typu kamper.
Jeżeli chodzi o brak opłat czy zwolnienie z opłat za przejazd odcinkami koncesyjnymi autostrad, to chciałbym przypomnieć, że to zwolnienie obowiązywało od września do końca 2023 r. Przypomnę: wtedy trwała kampania wyborcza, więc na potrzeby kampanii zapadła taka decyzja, która kosztowała budżet państwa, bądźmy precyzyjni, ok. 60 mln zł. Jako rząd na kolejny rok przedłużyliśmy obowiązywanie zwolnienia z opłat na odcinku A1. To kosztowało budżet państwa kolejne 200 mln zł.
Proszę państwa, nie ma nic za darmo. Jeżeli zwalniamy z jakichś opłat, to firmie koncesyjnej musimy zwrócić ten uszczerbek we wpływach. Jeżeli chodzi o decyzję, którą państwo będziecie podejmować, to szacunki mówią o tym, że w przypadku zastosowania tych przepisów, które zostały zgłoszone, dotyczących zwolnienia z opłat samochodów osobowych z przyczepami, uszczerbek w Krajowym Funduszu Drogowym wyniesie ok. 70 mln zł w skali roku. Mówię o tym dlatego, że później w dyskusjach państwo pytacie, jakie inwestycje drogowe są realizowane, z jakich środków, z jakich źródeł są finansowane.
My sobie też w ten sposób ograniczamy te możliwości, ale robimy to świadomie, dlatego że wiemy, że te opłaty dotykają tak naprawdę polskich rodzin, które chcą wyjechać na wakacje z przyczepą kempingową, i chcemy te rodziny wesprzeć. Nie jest prawdziwy też ten koszt, o którym pan poseł Pejo mówił. Przejazd kamperem wynosi 41 gr za 1 km, więc ta trasa...
(Poseł Bartłomiej Pejo: Ja mówiłem o...)
Okej, to ja mówię o kamperze. Tak więc podróż choćby z Krakowa do Warszawy nie jest tak droga, jak mówiono.
Proszę państwa, myślę, że ten projekt zmierza w kierunku właśnie wsparcia polskich rodzin, które chcą skorzystać z okresu wakacyjnego, ale też musimy zachować pewną racjonalność, pewien pragmatyzm w tym, aby z jednej strony wspierać tych, którzy potrzebują takiego wsparcia, a z drugiej strony jednak dbać o budżet państwa, a przy okazji też bardzo precyzyjnie określać możliwości techniczne systemu e-TOLL, który będzie w ten sposób oceniał pojazdy i określał, które pojazdy mogą być zwolnione, a które nie.
Odpowiem jeszcze na pytania trochę z innego obszaru. Pan poseł Sachajko pytał o dowody w systemie mObywatel. Trwają prace w Ministerstwie Cyfryzacji. Pan poseł Tomaszewski pytał o wykluczenie komunikacyjne w Turku. Ostatnio spotkałem się z panem burmistrzem Turku. Rozmawialiśmy na ten temat. Myślę, że poprawie tej sytuacji będzie sprzyjać dzisiaj przyjęty przez komitet stały Rady Ministrów projekt ustawy o publicznym transporcie zbiorowym, czyli o tzw. przeciwdziałaniu wykluczeniu komunikacyjnemu, który będziemy wkrótce omawiać w komisjach i tutaj, na sali plenarnej. Rozwiązania, które tam się znajdą, na pewno usprawnią tego typu problemy komunikacyjne.
Jeszcze raz dziękuję posłom, panu przewodniczącemu za ten projekt i deklaruję gotowość do dalszej pracy i współpracy przy tym projekcie. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia