10. kadencja, 58. posiedzenie, 2. dzień (28-05-2026)
16. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych oraz Komisji do Spraw Deregulacji o rządowym projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu dokonania deregulacji w zakresie energetyki (druki nr 2578 i 2606).
Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Energii Konrad Wojnarowski:
Dziękuję bardzo.
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Wiele zostało powiedziane przez moich przedmówców na temat procedowanego projektu ustawy. Jest on nie tylko ważny i istotny z punktu widzenia dzisiejszej sytuacji geopolitycznej czy też transformacji energetycznej, ale przede wszystkim jest on ważny dla odbiorców. Wdraża on zmiany legislacyjne w kierunku uproszczenia regulacji, wprowadzając ułatwienia dla odbiorców energii elektrycznej, dostosowując je do potrzeb obywateli, a także wprowadza zmiany reformujące obszar ciepłownictwa. Zmiany te są efektem prac rządowego zespołu ds. regulacji oraz powołanego przez ministra energii Zespołu ds. transformacji ciepłownictwa.
Pokrótce do wszystkich elementów tego projektu odnosili się posłowie, panie posłanki, panowie posłowie, podczas swoich wystąpień. Natomiast odpowiadając na pytania, a także na komentarze ze strony posłów, przede wszystkim na pierwszy komentarz pana posła Suskiego, przypomnę, że szereg elementów związanych z reformą przyłączeń, ale także z likwidacją projektu widmo chociażby i innych ważnych rozwiązań z punktu widzenia transformacji energetycznej, wprowadziliśmy ustawą UC84 i zmianami w Prawie energetycznym. Przeciwko tej ustawie głosował PiS, a mimo to została podpisana przez pana prezydenta. Tak że dzisiaj, parafrazując klasyka, powiedziałbym: nie strasz, nie strasz. Ta ustawa była dobra i nawet zostało to zauważone w pałacu.
Pani posłanka mówiła o OZE, że jako poprzedni rząd to OZE wdrażaliście, wspieraliście, w ogóle je chwalicie i jesteście za OZE. To dlaczego jesteście przeciwko temu projektowi ustawy, który właśnie OZE wspiera nie tylko w kontekście dekarbonizacji ciepłownictwa? Wiemy jak dzisiaj system ciepłowniczy jest oparty na węglu i jak jest to ważne z punktu widzenia przyszłych rozwiązań, także w kontekście inwestycji poprzez chociażby krajowy plan na rzecz energii i klimatu, który niebawem zostanie wysłany do Brukseli. Tam także są te wszystkie inwestycje związane z OZE, dotyczące fotowoltaiki, offshore, onshore, magazynów energii, magazynów ciepła, co jest ważną częścią również tej ustawy, czy energetyki jądrowej, ale także sieci. Tu była mowa o sieciach elektroenergetycznych, jakże ważnych z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego państwa, bezpieczeństwa energetycznego Polaków, finansowane ze środków Krajowego Planu Odbudowy. Polskie Sieci Elektroenergetyczne finansują w większości te inwestycje z Krajowego Planu Odbudowy, a zatem jest to zupełnie odwrotna teza w stosunku do tego, o czym mówi chociażby w swoich wypowiedziach prasowych czy też w wypowiedziach dla opinii publicznej pan premier in spe Przemysław Czarnek, który nazywa OZE ˝sroze˝.
Przypomnę również, że to pan premier Morawiecki zaakceptował kluczowe cele klimatyczne i ramy prawne, które umożliwiły wdrożenie pakietu Fit for 55, w tym ETS, a także założenia ETS 2. Więc widać, że nie jesteście państwo spójni w tej narracji i to też świadczy o tym, że nie macie zielonego pojęcia, co chcemy wprowadzić, jaką ustawę chcemy zaprezentować opinii publicznej i jak ona jest ważna. Po pierwsze, z punktu widzenia przejrzystości rachunków za energię elektryczną: poprzez wprowadzenie wymogu przekazania odbiorcy podsumowania rachunku zawierającego informacje o najważniejszych pozycjach, czyli łączną sumę do zapłaty, cenę za obrót, dystrybucję oraz okres obowiązywania umowy. Po drugie, ze względu na zmianę papierowej formy wymiany korespondencji pomiędzy przedsiębiorstwami energetycznymi a odbiorcami końcowymi energii elektrycznej na formę elektroniczną, przy zachowaniu prawa odbiorców do zachowania komunikacji tradycyjnej. Więc dla tego, kto dzisiaj ma prąd, nic się tu nie zmienia.
Definiujemy również niejasne pojęcia bezpośrednich strat ekonomicznych w umowach z odbiorcami, określamy termin instalowania liczników energii elektrycznej po przyłączeniu odbiorcy do sieci.
Chciałbym również podkreślić, że w projekcie zaadresowano rozwiązania dotyczące umożliwienia uwzględnienia w kosztach uzasadnionych działalności gospodarczej przedsiębiorstw energetycznych w zakresie wytwarzania ciepła wartości 30% dodatkowych, darmowych uprawnień do emisji. To kontekst ETS-u, który był tutaj podkreślany. Przypomnę, że Polska jest w koalicji państw, zaledwie kilku państw Europy Środkowo-Wschodniej, która nie tylko ETS zmieni, ale także sprawi, że ETS 2 zostanie zawieszony. Robimy bardzo świadomie z myślą o odbiorcach, o bezpieczeństwie energetycznym Polaków, rodzin. O bezpieczeństwie energetycznym. Jest to bardzo, bardzo istotne z punktu widzenia także przemysłu energochłonnego, tak często wspominanego.
Zastanawiam się, co zrobił z pieniędzmi z ETS-u PiS, bo nie przypominam sobie, żeby wydał je na transformację energetyczną. Czy wsparł tymi pieniędzmi przemysł energochłonny?
(Poseł Maria Koc: A Komisja Europejska?)
(Poseł Anna Kwiecień: A czy Komisja Europejska kiedykolwiek podważyła rozliczenie?)
Wicemarszałek Szymon Hołownia:
Pani poseł, bardzo proszę... (Gwar na sali, dzwonek)
Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Energii Konrad Wojnarowski:
Również sobie nie przypominam.
Przypomnę, że po ostatnich konkluzjach Rady Europejskiej takie stanowisko Polski wybrzmiało wspólnie ze stanowiskiem czeskim. Czesi właściwie zaproponowali zawieszenie ETS 2 do roku 2034, z czym się kierunkowo zgadzamy. Pozwoli nam to realizować cele, o których wspomniałem, dla branży energochłonnej. Pozwoli również na wprowadzenie kontraktu różnicowego, który, zakładamy, jest możliwy do zrealizowania i wprowadzenia z dniem 1 stycznia 2027 r., co spowoduje, że ceny energii dla przemysłu energochłonnego będą dużo niższe, a wprowadzenie nas do europejskiego mechanizmu CISAF spowoduje, że faktycznie te obniżki będą dla wszystkich obywateli bardzo odczuwalne.
Co do opłaty OZE, to jest 20-30 zł rocznie dla gospodarstwa domowego. Jeden z panów posłów porównywał to z opłatami, z tym, jak dużo dokładamy do węgla. Myślę, że te liczby są nieporównywalne. Musimy inwestować w energetykę odnawialną, oczywiście przy udziale energetyki jądrowej, o której wspominał jeden z panów posłów. Dzisiaj przecież na posiedzeniu Komisji Unii Europejskiej przedstawialiśmy swoje stanowisko wobec strategii w zakresie SMR-ów, które mają być uzupełnieniem większej energetyki jądrowej, czyli pierwszego reaktora, który powstanie w Choczewie w roku 2036. A mapa drogowa dla SMR-ów, dla mniejszych reaktorów, ma ukazać się do końca czerwca. Zostaną wskazane pierwsze lokalizacje, kiedy właśnie te małe reaktory będą wybudowane, co sprawi także, że będziemy w stanie zapewnić niższą energię, bezpieczeństwo energetyczne, stabilizację cen, integrację, OZE, bezpieczeństwo dostaw. Jest to z naszego punktu widzenia bardzo, bardzo istotne, podobnie jak kwestia wspomnianych sieci.
Posłużę się przykładem można powiedzieć, naszych sąsiadów, Europy Południowo-Zachodniej, Hiszpanii czy Portugalii i blackoutu, który dotknął tamtejszą gospodarkę. Obliczono, że jeden dzień blackoutu kosztowałby polską gospodarkę 40 mld zł. To pokazuje, że inwestycje w energetykę to jest przede wszystkim bezpieczeństwo i gospodarka. Bezpieczeństwo i gospodarka. Cele energetyczno-klimatyczne również, ale przede wszystkim bezpieczeństwo i gospodarka.
Dzisiaj patrząc przez pryzmat naszych sąsiadów na Ukrainie: na pewno nie chcielibyśmy, żebyśmy prąd lub ciepło mieli przez 6 czy 5 godzin w ciągu doby. Myślę, że nikt z nas tego by nie chciał. My poprzez te inwestycje, również poprzez to, że uniezależniamy się od dostaw z Rosji, a zrobiliśmy to już w kontekście gazu i ropy w 100%, przy inwestycjach w energetykę i dywersyfikacji dostaw gazu z różnych kierunków świata poprzez nasze terminale LNG w Świnoujściu czy też Baltic Pipe, możemy dzisiaj być w tym kontekście również hubem gazowym dla Europy Środkowo-Wschodniej, jak również dla wspomnianej Ukrainy. Myślę, że w kontekście rozwiązań dotyczących ciepłownictwa jest to niezwykle istotne.
Podnoszona była tutaj również kwestia integracji sektorów, tzw. sector coupling. To także rozwiązania, które z jednej strony zapewnią, że możemy być technologicznie neutralni, a z drugiej strony sprawią, że nie będziemy rezygnować z żadnego źródła energii, bo dzisiaj, w dobie zagrożeń geopolitycznych na rezygnację z żadnego źródła energii pozwolić sobie oczywiście nie możemy i nasza strategia: od węgla do atomu jest jak najbardziej aktualna, jak najbardziej słuszna. Zakładamy, że do roku 2036 ten pierwszy duży reaktor atomowy powstanie, co przy udziale OZE we wspomnianych przeze mnie postaciach i właśnie energetyki jądrowej, ale także gazu spowoduje, że będziemy niezależni, że ceny będą niskie, prąd będzie tani, a powietrze czyste. Myślę, że zarówno nam na tej sali, jak i młodzieży siedzącej na górze na pewno na tym bardzo zależy. Będziemy nad tym pracować i zapewniam, że podchodzimy do tego z pełną odpowiedzialnością.
Na wszystkie pozostałe pytania, dotyczące kosztów związanych z RED III czy też innych kwestii, o które byliśmy pytani jako resort energii, oczywiście odpowiemy na piśmie.
Niemniej jednak, odnosząc się jeszcze do konsultacji publicznych, o które pytał jeden z panów posłów, chcę powiedzieć, że przebieg prac nad projektem był z jednej strony intensywny, z drugiej uwzględniający wszelkie głosy, można powiedzieć, opinii publicznej, podobnie jak było z naszym poprzednim projektem UC84, który został skonsultowany z branżą, skonsultowany właściwie ze wszystkimi zainteresowanymi. Nawet pan prezydent go podpisał, ale PiS był przeciwko. Mam nadzieję, że tym razem klub Prawa i Sprawiedliwości tego błędu nie popełni. Dzisiejszy projekt był przedmiotem uzgodnień, konsultacji publicznych, opiniowania, został uzgodniony międzyresortowo, w marcu został przyjęty przez SKRM, 23 marca rozpatrzony przez komisję prawniczą, po czym został dostosowany pod względem uwag redakcyjnych i doprecyzowujących. 3 kwietnia projekt wniesiono pod obrady Rady Ministrów, ale z uwagi na dodanie nowych zmian po posiedzeniu komisji prawniczej został ponownie skierowany na posiedzenie stałego komitetu, które odbyło się w kwietniu. Przyjęty został w dniu 5 maja i skierowany do Sejmu. Wczoraj odbyło się pierwsze czytanie projektu na posiedzeniu połączonych Komisji: do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych oraz do Spraw Deregulacji.
Chciałbym powiedzieć jeszcze jedną ważną rzecz. Ten projekt wpisuje się w strategię dla ciepłownictwa, pierwszy taki dokument, który powstanie w Polsce i do którego podchodzimy naprawdę bardzo poważnie i bardzo odpowiedzialnie. Z jednej strony chodzi o strategię dla ciepłownictwa systemowego, z którego korzysta wiele milionów Polaków, z drugiej strony, myślę, również ważne jest to dla tego ogrzewnictwa indywidualnego, bo traktujemy to jako system naczyń połączonych. Wierzymy, że zarówno ten projekt, jak i strategia przyczynią się do niższych cen nie tylko prądu (Dzwonek), lecz także ciepła i będą służyć wszystkim obywatelom. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia