10. kadencja, 58. posiedzenie, 2. dzień (28-05-2026)
16. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych oraz Komisji do Spraw Deregulacji o rządowym projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu dokonania deregulacji w zakresie energetyki (druki nr 2578 i 2606).
Poseł Marcin Józefaciuk (tekst niewygłoszony):
Stanowisko
Pozytywnie należy ocenić uproszczenie rachunków za energię dla obywateli, cyfryzację komunikacji z przedsiębiorstwami energetycznymi, wprowadzenie terminów instalacji liczników, uproszczenie części procedur dla ciepłownictwa i kogeneracji, wsparcie dla magazynowania ciepła oraz większej elastyczności systemów energetycznych. To są zmiany potrzebne. Państwo nie może być biurokratycznym labiryntem.
Ale jednocześnie mam poważne wątpliwości, czy pod hasłem deregulacji nie próbujemy miejscami ograniczyć przejrzystości oraz kontroli państwa nad strategicznym sektorem energetycznym. Bo deregulacja nie może oznaczać mniejszej ochrony odbiorców, przerzucania ryzyk na obywateli czy tworzenia preferencji dla dużych podmiotów kosztem konsumentów i małych przedsiębiorstw.
Niepokój budzi m.in. dalsze odchodzenie od papierowej komunikacji bez realnej analizy wykluczenia cyfrowego seniorów, liberalizacja części taryf i rozliczeń w ciepłownictwie, rozszerzanie mechanizmów wsparcia bez jasnego pokazania kosztów dla odbiorców końcowych oraz kolejne wydłużanie terminów i wyjątków w systemach wsparcia kogeneracji.
Musimy pamiętać: energetyka to nie zwykły rynek. To bezpieczeństwo państwa, bezpieczeństwo rodzin i konkurencyjność gospodarki. Dlatego jako poseł niezrzeszony będę oczekiwał pełnej transparentności kosztów, gwarancji ochrony odbiorców indywidualnych oraz jasnej informacji, kto realnie zyska na tych zmianach najbardziej - obywatele czy wielkie grupy energetyczne.
Deregulacja tak. Chaos i rozmycie odpowiedzialności - nie.
Przebieg posiedzenia