10. kadencja, 58. posiedzenie, 2. dzień (28-05-2026)
17. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w 125. rocznicę urodzin i 45. rocznicę śmierci Bł. Stefana Kardynała Wyszyńskiego (druki nr 2492 i 2569).
Poseł Urszula Augustyn:
Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam przyjemność przedstawić stanowisko klubu Koalicji Obywatelskiej w debatowanej dzisiaj uchwale czczącej pamięć Stefana Kardynała Wyszyńskiego.
Komisja Kultury nie tylko zajmuje się upamiętnianiem takich postaci w formie uchwał, tak jak dzisiaj, ale także razem z polskim parlamentem ogłasza rok danych postaci. To jest właśnie bardzo piękny owoc tego. Rok 2021 r. - wtedy kiedy Stefan Kardynał Wyszyński został ogłoszony błogosławionym - był cały jemu poświęcony. Dzięki temu jego postać na pewno bardzo przybliżono wszystkim tym, którzy żyją w kolejnych pokoleniach i którzy nie mieli szczęścia obserwować życia i pracy kard. Stefana Wyszyńskiego.
Ewa Czaczkowska w biografii pisze o kard. Wyszyńskim jako o nauczycielu i przewodniku, który potrafił przez pryzmat Ewangelii odczytywać znaki czasu. To prawda. Miał to wyjątkowe wyczucie i potrafił w różnych bardzo trudnych sytuacjach, w jakich postawiło go życie, podejmować decyzje, które dziś, z perspektywy czasu, niektórzy kontestują, a inni są mu wdzięczni za to, jaką postawę prezentował i jakim był wspaniałym człowiekiem.
Z całą pewnością Prymas Tysiąclecia skutecznie ocalił polską wiarę i tożsamość przed komunizmem. Jego pokojowa strategia, patriotyzm oraz nauki moralne pozostają fundamentem polskiego dziedzictwa. Wykazał się ogromną mądrością i odwagą. Wykazał się odpornością w czasie wielu kryzysów, m.in. w 1956 czy 1970 r. Zawsze zamiast konfrontacji zbrojnej wybierał dialog i ochronę życia. Był autorem społecznej krucjaty miłości, uniwersalnego dekalogu uczącego wzajemnego szacunku, życzliwości i przebaczania w życiu codziennym. Myślę, że to jest jedna z bardzo wielu spuścizn, które zostawił po sobie, która uczy nas, jak powinniśmy się zachować w sytuacjach trudnych, a także wtedy, kiedy dookoła nas dzieje się dużo złego. Dzisiejsza sytuacja międzynarodowa pokazuje, że niestety zło ciągle jest mocne. Pokazuje, jak to jest ważne, żebyśmy potrafili szukać tego, co nas łączy, starać się żyć we wzajemnym szacunku, życzliwości i w przebaczeniu. To nie jest takie oczywiste, albowiem to, co na co dzień prezentujemy, bardzo często pokazuje, że nie potrafimy tego robić. (Dzwonek)
Myślę, że z perspektywy czasu warto pamiętać o tym, że na chłodno trzeba oceniać sytuację. To, co prezentował sobą kard. Stefan Wyszyński, może budzić różne wątpliwości, ale z całą pewnością musimy, powinniśmy - to jest nasz obowiązek - oddać mu hołd, doceniać rolę i nie przechodzić obojętnie wobec postawy, jaką prezentował swoim życiem. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia