10. kadencja, 58. posiedzenie, 2. dzień (28-05-2026)

17. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w 125. rocznicę urodzin i 45. rocznicę śmierci Bł. Stefana Kardynała Wyszyńskiego (druki nr 2492 i 2569).

Poseł Jarosław Sachajko:

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mówimy dziś o bł. kard. Stefanie Wyszyńskim. Człowieku, który nie wstydził się mówić o rodzinie, dzieciach, narodzie i Polsce. I właśnie dlatego jego nauczanie jest dziś tak niewygodne dla tych, którzy najchętniej rozpuściliby polską tożsamość w modnych hasłach, ideologiach i globalnych projektach. Prymas Tysiąclecia mówił jasno: Bez mocnej, czystej, zwartej, zespolonej rodziny nie ma narodu. To zdanie powinno wisieć w każdym ministerstwie, w każdym urzędzie i w każdej sali, w której podejmuje się decyzje o przyszłości Polski, bo państwo, które nie chroni rodziny, samo podcina gałąź, na której siedzi. Państwo, które nie chroni dzieci, nie ma przyszłości. Państwo, które nie szanuje macierzyństwa, ginie.

    Dziś zbyt często słyszymy wielkie słowa o ratowaniu planety, o globalnych misjach, o abstrakcyjnych projektach, o kolejnych zobowiązaniach nakładanych na Polaków. A ja pytam: Kto w tym wszystkim myśli o polskiej rodzinie? Kto myśli o polskiej matce, o dzieciach, które mają się tu rodzić, dorastać, uczyć, pracować i zakładać własne rodziny? Kard. Wyszyński mówił: Kochajcie ojczyznę, chrońcie rodzinę, brońcie godności człowieka, budujcie naród od fundamentu. Przypominał, że dzieci są największym skarbem narodu. Nie problemem, nie kosztem, nie przeszkodą w karierze, nie rubryką w budżecie - są one skarbem. A macierzyństwo nie jest ciężarem, lecz jednym z największych powołań i jedną z największych służb społecznych. Mówił też: Kocham ojczyznę więcej niż własne serce.

    Proszę zobaczyć, jak bardzo różni się to od dzisiejszej polityki. Kard. Wyszyński mówił: Jedna jest Polska, wspólna matka, a skoro jest matką, to państwo polskie ma obowiązek troszczyć się najpierw o swoje dzieci, swoje rodziny, swoje matki, swoich seniorów, swoje bezpieczeństwo, swoją kulturę i swoją przyszłość. Nie zbudujemy silnej Polski bez silnej rodziny. Nie będzie silnej rodziny bez szacunku dla macierzyństwa. Nie będzie przyszłości bez dzieci. Nie będzie odpowiedzialnej polityki, jeśli rządzący będą myśleli o wszystkim na świecie, tylko nie o Polsce. Dlatego nauczanie kard. Wyszyńskiego to nie muzealna pamiątka - to ostrzeżenie. Naród, który zapomina o rodzinie, dzieciach i ojczyźnie, traci samego siebie. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia