10. kadencja, 58. posiedzenie, 2. dzień (28-05-2026)

18. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o poselskim projekcie uchwały w sprawie 25. rocznicy uchwalenia pierwszej ustawy regulującej funkcjonowanie młodzieżowych rad samorządowych w Polsce (druki nr 2469 i 2496).

Poseł Jarosław Sachajko:

    Dziękuję bardzo.

    Panie Marszałku! Z pełnym przekonaniem należy poprzeć projekt uchwały w sprawie 25. rocznicy uchwalenia pierwszej ustawy regulującej funkcjonowanie młodzieżowych rad samorządowych w Polsce.

    Młodzieżowe rady to nie jest ozdoba samorządu, to nie powinien być dodatek do uroczystych zdjęć, dyplomów i akademii. To jest prawdziwa szkoła odpowiedzialności, samorządności i obywatelskości. Jeżeli chcemy, aby młodzi ludzie w przyszłości brali odpowiedzialność za Polskę, to musimy im najpierw pokazać, że ich głos ma znaczenie w najbliższej wspólnocie: w gminie, powiecie, województwie, szkole, sołectwie, na osiedlu. Tam, gdzie jeżdżą autobusy albo ich nie ma. Tam, gdzie są boiska, świetlice, biblioteki, miejsca spotkań albo ich brakuje. Tam, gdzie młodzi ludzie codziennie widzą problemy, których dorośli czasem już nie dostrzegają.

    Dobrze, że Sejm przypomina historię młodzieżowych rad. Dobrze, że doceniamy tych, którzy przez lata budowali tę formę uczestnictwa młodzieży w życiu publicznym. Dobrze, że mówimy o ponad 430 takich gremiach działających w Polsce. Ale z tej rocznicy musi płynąć także zobowiązanie na przyszłość.

    Młodzieżowe rady muszą być traktowane poważnie. Trzeba ich realnie słuchać, konsultować z nimi sprawy dotyczące młodych ludzi, wspierać opiekunów, zapewniać minimum organizacyjne i nie pozwolić, aby były fasadą.

    Nie wolno też upartyjniać młodzieży. Młodzieżowa rada ma być szkołą samorządu, nie przedsionkiem partyjnej młodzieżówki. Ma uczyć rozmowy, odpowiedzialności, kompromisu, pracy dla wspólnoty, a nie politycznych podziałów przenoszonych przez dorosłych.

    Szczególnie ważne jest, aby ta aktywność docierała także do małych miejscowości i wsi. Młody człowiek z małej gminy ma takie samo prawo do sprawczości jak młody człowiek z dużego miasta.

    Popieram tę uchwałę, bo warto wzmacniać samorządność od najmłodszych lat. Polska potrzebuje młodych ludzi, którzy nie tylko narzekają na rzeczywistość, lecz także uczą się, jak odpowiedzialnie ją zmieniać. Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia