10. kadencja, 58. posiedzenie, 2. dzień (28-05-2026)
18. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej o poselskim projekcie uchwały w sprawie 25. rocznicy uchwalenia pierwszej ustawy regulującej funkcjonowanie młodzieżowych rad samorządowych w Polsce (druki nr 2469 i 2496).
Poseł Janusz Kowalski:
Pan marszałek Hołownia, jeszcze wicemarszałek. Może udałoby się Włodzimierza Czarzastego odwołać, panie marszałku.
Wicemarszałek Szymon Hołownia:
Dobrze, że pana myśl idzie w tę stronę, a nie w tę, co ja pomyślałem na początku, że idzie, więc... Ale dziękuję. Pan jedyny tak czule o mnie myśli.
Poseł Janusz Kowalski:
Idzie w dobrym kierunku: żeby komunistę odwołać.
Ale już ad rem. Szanowni państwo, dokładnie 25 lat temu, kiedy została uchwalona ustawa o młodzieżowych radach, ten kierunek myślenia był bardzo dobry. Ja 24 lata temu po raz pierwszy zostałem radnym, akurat radnym miasta Opola.
Dzisiaj zwracam się do młodych ludzi, którzy są zaangażowani w samorządach, które w istocie w większości są samorządami zepsutymi przez Koalicję Obywatelską, przez Polskie Stronnictwo Ludowe, przez różne układy. Mam nadzieję, że w przyszłym roku po zwycięskich wyborach uda się prawicy zlikwidować patologiczne powiaty. Ten szczebel samorządu terytorialnego jest kompletnie niepotrzebny i mówię to jako były samorządowiec.
Zwracam się do młodych ludzi, którzy powinni być odważni w głoszeniu swoich poglądów, aby przyjmowali w młodzieżowych radach uchwały antyimigracyjne. Tego nie potrafią zrobić ich starsi koledzy w samorządach, tak jak widzieliśmy te sceny w sejmiku podlaskim, boją się debaty, a to, co dzisiaj dzieje się w całej Polsce, to jest to, że Koalicja Obywatelska, Donald Tusk, również Polska 2050 niestety popierają ten kierunek proimigracyjny. Po prostu kradną nam Polskę, zabierają nam Polskę...
(Poseł Łukasz Ściebiorowski: Młodzi są mądrzejsi, panie pośle.)
...sprowadzają do Polski setki tysięcy migrantów: Kolumbijczyków, Wenezuelczyków. Do Lublina przyjechało 1600 studentów z Zimbabwe. W Zimbabwe nie studiuje ani jeden Polak.
To, szanowni państwo, jest gigantyczne zagrożenie z punktu widzenia zmiany struktury narodowościowej Polski. Za 5, 10, 15 lat Polska może wyglądać całkowicie inaczej.
Rząd koalicji 13 grudnia w zeszłym roku sprowadził 40 tys. Kolumbijczyków, szanowni państwo, a tylko 1 tys. repatriantów ze Wschodu. Te proporcje trzeba całkowicie odwrócić. My powinniśmy dzisiaj robić wszystko, żeby sprowadzać Polaków, którzy po 2004 r. przez to, że postkomunista Leszek Miller fatalnie wynegocjował warunki polskiego członkostwa w Unii Europejskiej, opuścili Polskę, pojechali na zmywak do Wielkiej Brytanii, Holandii. Całe moje pokolenie, pokolenie moich koleżanek i kolegów w większości... 1/3, 1/4, nieraz połowa roczników, które w 2004 r. kończyły studia, wyjechała za granicę. Ci Polacy powinni dzisiaj wrócić do Polski, a nie powinniśmy sprowadzać migrantów.
Apeluję do wszystkich liderów młodzieżowych rad:podejmujcie uchwały antyimigracyjne. Pokażcie, że zależy wam na Polsce. Róbcie wszystko, żeby wyprosić tych obcych przybyszów z Polski.
(Poseł Małgorzata Pępek: Na temat, na temat.)
Co: na temat? Na temat tego mogę powiedzieć, jak szanowna pani poseł, jako kobieta... Blokujecie razem z panem marszałkiem, z Polską 2050, bardzo ważną ustawę o tym, żeby polskie taksówki były bezpieczne. Polskie kobiety nie czują się bezpiecznie w taksówkach. Był gwałt na Białołęce w listopadzie 2024 r.
(Głos z sali: Panie pośle, naprawdę...)
Wicemarszałek Szymon Hołownia:
Panie pośle, my o radach młodzieżowych rozmawiamy nie o gwałtach na Białołęce.
Poseł Janusz Kowalski:
Ale my mówimy o bezpieczeństwie. Rady mogą podejmować takie decyzje i powinny podejmować decyzje takie, żeby polskie kobiety czuły się i w ogóle żeby młodzież czuła się bezpiecznie w taksówkach.
Wicemarszałek Szymon Hołownia:
Młodzieżowe rady nie mogą podejmować takich decyzji, panie pośle.
Poseł Janusz Kowalski:
Panie Marszałku! Nie ma cenzury. Nie ma cenzury, mogę mówić, więc mówię.
Wicemarszałek Szymon Hołownia:
A kto panu zabrania?
Poseł Janusz Kowalski:
Chciałbym, żeby młodzież, która wsiada dzisiaj do taksówki, czuła się bezpiecznie. Panie marszałku, nie wiem, kiedy ostatni raz pan jechał taksówką w Warszawie czy w dużym mieście.
Wicemarszałek Szymon Hołownia:
Zdarza mi się.
Poseł Janusz Kowalski:
Rzadko może pan spotkać Polaka. Kiedy pan spotkał Polaka w taksówce? Jeździ połowa Afryki i połowa Azji. Dość tego. Podejmujcie uchwały antyimigracyjne. Trzeba zrobić wszystko, żeby stworzyć odpowiedni urząd lub nawet ministerstwo do spraw deportacji i deportować wszystkich tych inżynierów z Afryki czy studentów z Zimbabwe, których sprowadza nam rząd Tuska. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia