10. kadencja, 58. posiedzenie, 2. dzień (28-05-2026)
Oświadczenia.
Poseł Czesław Hoc (tekst niewygłoszony):
Uchwała Sejmu RP w 125. rocznicę urodzin i 45. rocznicę śmierci Bł. Stefana Kardynała Wyszyńskiego
˝Ciągle was pouczam, że ten zwycięża, choćby był powalony i zdeptany, kto miłuje, a nie ten, który w nienawiści depcze. Kto nienawidzi - przegrał!˝ To fragment homilii wygłoszonej podczas obchodów Millennium Chrztu Polski w dniu 24 czerwca 1966 r.
Dziś wszyscy dziękujemy Panu Bogu za dar beatyfikacji, za dar nowego błogosławionego dla Kościoła powszechnego i Kościoła w Polsce, dla naszej ojczyzny. Głęboko ufamy, że dobry Bóg w swoim nieskończonym miłosierdziu raczy w przyszłości zaliczyć bł. kard. Stefana Wyszyńskiego w poczet świętych. Pozostajemy w stałej modlitwie.
Kard. Stefan Wyszyński, Prymas Tysiąclecia, był i jest w naszej wierze jako opatrznościowy i odważny pasterz, człowiek wielkiej wiary i głębokiego życia duchowego, oddany jedynie Bogu, pełny męstwa wobec prześladowań i przeciwności.
Określa się kard. Wyszyńskiego jako duchowego brata św. Franciszka, który wołał: Miłość nie jest kochana. Z kolei Prymas Tysiąclecia nauczył: Ludzie mówią: czas to pieniądz, a ja wam mówię: czas to miłość. Bóg, który jest miłością, był w życiu św. Franciszka na pierwszym miejscu. I w życiu kard. Wyszyńskiego - nic bez Boga, Bóg ponad wszystko. Życiowe motto Prymasa Tysiąclecia to: soli Deo, samemu Bogu. Samemu Bogu heroicznie zawierzył w latach prześladowania Kościoła, w czasie 3-letniego uwięzienia w latach 1953-1956. Wierzył, że miłość zwycięży, sam przebaczał i cały naród uczył przebaczania.
12 stycznia 1953 r. Stefan Wyszyński został kardynałem, lecz na konsystorz do Rzymu nie trafił, bo komunistyczne władze PRL odmówiły mu wydania paszportu. Dopiero po wyjściu z więzienia po raz pierwszy wyjechał do Watykanu. Wtedy, na osobistej audiencji, Pius XII wręczył mu insygnia kardynalskie.
Bł. kard. Stefan Wyszyński wyprasza nam miłość do Kościoła Chrystusowego i wierność Ewangelii we wszystkich okolicznościach życia. Zawierzył bez granic Maryi - Matce Zbawiciela, Matce Kościoła i Królowej Polski, która prowadzi nas do Jezusa, albowiem Jezus powiedział: Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze mnie.
Przebieg posiedzenia