10. kadencja, 59. posiedzenie, 1. dzień (09-06-2026)

6. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (druk nr 2416).

Poseł Piotr Górnikiewicz:

    Dziękuję bardzo.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Mam przyjemność przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Polska 2050 wobec poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, zawartego w druku nr 2416.

    Głównym celem tej regulacji jest usunięcie systemowej bariery, która od lat dotyka młode kobiety na polskim rynku pracy. Nie oszukujmy się, w realiach rynkowych, zwłaszcza w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw, potencjalne macierzyństwo bywa traktowane przez pracodawców jako ryzyko finansowe. Koszt wypłaty wynagrodzenia chorobowego za pierwsze 33 dni zwolnienia w ciąży oraz jednoczesna konieczność opłacania zastępstwa to podwójne obciążenia dla budżetu małej firmy. Ten projekt ma tę barierę znieść, wspierając stabilność zatrudnienia i realizując założenia odpowiedzialnej polityki demograficznej.

    Zasada jest prosta i czytelna: zdejmujemy z pracodawców obowiązek finansowania pierwszych 33 dni niezdolności do pracy pracownicy wskutek choroby przepadającej w okresie ciąży, przenosimy ten ciężar na Fundusz Ubezpieczeń Społecznych od pierwszego dnia zwolnienia lekarskiego, a zasiłek chorobowy w wysokości 100% podstawy wymiaru będzie wypłacany bezpośrednio przez ZUS.

    Jako Polska 2050 oceniamy ten kierunek jednoznacznie pozytywnie, nie tylko dlatego, że jest to nasza propozycja. To sprawiedliwe rozwiązanie. Koszty polityki prorodzinnej i demograficznej państwa powinny być solidarnym zobowiązaniem nas wszystkich, a nie ukrytym podatkiem nakładanym na poszczególnych przedsiębiorców. Zamieniamy obciążenie pojedynczych firm w strategiczną inwestycję społeczną, uwalniając w ten sposób ok. 2 mld zł rocznie, które zostaną w kieszeniach polskich przedsiębiorców na rozwój ich biznesów. Oczywiście poważnie traktujemy opinię Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Tak jak już wspominałem wcześniej, ZUS alarmuje, że wdrożenie tych zmian w systemie informatycznym wymaga aż 12-miesięcznego okresu vacatio legis. Spójrzmy na to realnie. Mówimy o nowoczesnej instytucji publicznej, dysponującej ogromnym budżetem. Żądanie całego roku na techniczną parametryzację systemu dla obsługi konkretnego kodu choroby B brzmi po prostu nieracjonalnie. Rozumiemy wyzwania technologiczne, ale nie możemy zakleszczyć ważnych zmian społecznych w procedurach IT. Od tego są eksperci, aby systemy dostosowywać sprawnie.

    ZUS wskazuje na trudności związane z rozliczaniem trwających już zwolnień oraz sytuacjami, gdy kobiety donoszą kod B wstecznie. To prawda, to wymaga uwagi, ale jest to problem czysto księgowy, operacyjny, a nie merytoryczna wada samej idei ustawy.

    Projekt ten być może nie jest idealny i z pewnością powiększy ujemne saldo Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, co budżet państwa będzie musiał docelowo zrekompensować, jednak długofalowe korzyści, tj. powrót kobiet na etaty, stabilizacja zatrudnienia i wsparcie przedsiębiorców, przewyższają te doraźne koszty.

    Klub Parlamentarny Polska 2050 oczywiście popiera ten projekt. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia