10. kadencja, 59. posiedzenie, 2. dzień (10-06-2026)
Oświadczenia.
Poseł Witold Tumanowicz:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Na naszych oczach trwa ekspansja ukraińskich podmiotów na polskim rynku paliwowym. Ukraińska grupa UPG przejęła Baltchem wraz z terminalami paliwowymi w Szczecinie i Świnoujściu. OKKO uzyskuje dostęp do polskiej infrastruktury przeładunkowej. Ukrnafta agresywnie walczy o rynek, a spółka zależna ukraińskich kolei państwowych rozwija działalność transportową w Polsce. Problem dodatkowo polega na braku wzajemności. Polska otwiera swój rynek, a polskie firmy od lat skarżą się na bariery i nierówne warunki działania na Ukrainie. Polscy przedsiębiorcy słyszą, że mają korzystać z ukraińskiej logistyki, ukraińskich przewoźników i ukraińskiej infrastruktury. Oburzająca jest jednak postawa polskiego rządu. Zamiast bronić konkurencyjności własnych firm, planuje nałożyć na sektor paliwowy kolejny podatek liczony w miliardach złotych. Ukraińskie podmioty zdobywają kolejne przyczółki na polskim rynku, a polski rząd postanawia dodatkowo obciążyć własnych przedsiębiorców. Dlatego pytam: Gdzie jest strategia ochrony polskich interesów gospodarczych? Gdzie jest zasada wzajemności? I dlaczego polskie firmy po raz kolejny mają być traktowane gorzej przez własne państwo niż przez zagraniczną konkurencję? Pan premier dziś mówił o tym, że rzekomo jako Konfederacja wyszukujemy w rządzie ludzi o obcym pochodzeniu. Nie, my wyszukujemy tych, którzy są lojalni wobec obcych państw i których lojalność kwestionujemy, bo takie osoby nie będą dbać o polski interes narodowy. Wyobraźmy sobie, że zostałbym ministrem rządu Szwecji. Oczywiście, że bardziej dbałbym tam o interes Polski niż o szwedzki. To jest oczywiste. Mamy podejrzenia, że wiele osób w tym rządzie dba nie o polski interes narodowy, lecz o ukraiński. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia