10. kadencja, 59. posiedzenie, 3. dzień (11-06-2026)
Oświadczenia.
Poseł Artur Jarosław Łącki:
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Zwrócę się do tej młodzieży, która siedzi na galerii. Przeczytam wam jedną rzecz. Ciupryk Leon Filip, syn Piotra, urodzony w 1904 r., zamordowany po torturach przez UPA 17 marca 1945 r. To był mój wujek, brat mojego dziadka. W tym samym czasie mój dziadek już był wywieziony z całą rodziną na Sybir. A mówię wam to dlatego, że uważam, że polityka historyczna w wykonaniu Prawa i Sprawiedliwości szkodzi Polsce...
(Poseł Łukasz Kmita: Hańba!)
...że polityka historyczna w wykonaniu Prawa i Sprawiedliwości zabiera nam przyjaciół wkoło. Zostawia nas samych naprzeciw naszego prawdziwego wroga, a tym prawdziwym wrogiem jest Rosja. Była, jest i będzie.
(Poseł Maria Kurowska: To jest indoktrynacja, panie pośle.)
Jeśli nie zbudujemy grona przyjaciół w pasie buforowym, czyli między nami a Rosją, cały czas będziemy zagrożeni. Już nie ja, ale wy. Musicie o tym pamiętać.
A teraz mała historia, żebyście wiedzieli, dokonywali dobrych wyborów. Order Orła Białego ustanowił August II Mocny w 1705 r. Po 2 latach Sejm zatwierdził ten order. Czy wiecie, kogo król Polski odznaczył jako pierwszego? Pierwszym odznaczonym Orderem Orła Białego był ukraiński hetman Mazepa. Walczył wtedy razem z Polską, ze swoimi oddziałami przeciwko carskiej Rosji. Po roku przeszedł do obozu rosyjskiego i walczył z Polską. Na końcu znalazł się w obozie szwedzko-francuskim, a więc został zwolennikiem Leszczyńskiego. Kiedy August II Mocny po 2 latach wrócił na tron (Dzwonek), a Leszczyńskiego wygrano do Francji, nie odebrał orderu Mazepie.
Pani marszałek, minuta.
Jedyną osobą, której odebrano order, był Wincenty Witos. Odebrał mu go Piłsudski po sanacyjnym zamachu stanu. Ale pierwszy prezydent na uchodźstwie, Raczkiewicz, przywrócił Order Orła Białego Witosowi.
Ten order dostali bohaterowie polscy, jak chociażby Kościuszko. Ale też dostało go wielu ludzi niegodnych i takich, którzy mordowali Polaków. Dostał go Suworow, kat Pragi, dostał go Paskiewicz, dostał go Mussolini. Nikomu nie odebrano.
Musicie się zastanowić, czy polityka i historia muszą się aż tak łączyć ze sobą, żeby pamiętać tylko i wyłącznie o złych sprawach, a nie przypominać tych dobrych. Kiedy Ukraina z Polską razem walczyła przeciwko Rosji, zawsze wygrywaliśmy. Kiedy Rosja nas skłóciła, nie było Polski i nie było Ukrainy. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia