10. kadencja, 60. posiedzenie, 1. dzień (17-06-2026)

8. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego oraz Deweloperskim Funduszu Gwarancyjnym (druki nr 2468 i 2638).

Poseł Anna Gembicka (tekst niewygłoszony):

    Pytania

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Procedowany projekt idzie w kierunku większej przejrzystości danych o cenach mieszkań. To dobrze, bo obywatele mają prawo wiedzieć, ile naprawdę kosztują lokale oferowane przez deweloperów, i powinni mieć możliwość łatwego porównywania tych informacji.

    Ale samo uporządkowanie formatu danych to za mało. Problem rynku deweloperskiego w Polsce jest znacznie głębszy. Jakiś czas temu redaktor Słowik opisał historię warszawskiego Portu Żerańskiego: inwestycję nad samą wodą, sprzeciw mieszkańców i części radnych, procedowanie w ramach lex deweloper, a także pytania o relacje między deweloperami a politykami i urzędnikami.

    I właśnie dlatego pytam rząd: Czy planowane są kolejne rozwiązania, które realnie ucywilizują rynek deweloperski, nie tylko w zakresie publikowania cen, ale także w zakresie jawności procedur, kontaktów deweloperów z urzędnikami, stosowania lex deweloper oraz ochrony interesu mieszkańców?

    Czy rząd rozważa obowiązkowy rejestr spotkań przedstawicieli deweloperów z urzędnikami i władzami samorządowymi w sprawach inwestycji mieszkaniowych?

    Czy rząd zamierza wzmocnić pozycję mieszkańców w procedurach dotyczących dużych inwestycji, tak aby konsultacje społeczne nie były tylko formalnością, którą można później zignorować?

    Czy planowana jest analiza, jak w praktyce działa lex deweloper i czy nie stała się narzędziem obchodzenia planowania przestrzennego?

    Rynek mieszkaniowy nie może działać według zasady: zysk dla dewelopera, koszty dla mieszkańców i miasta. Potrzebujemy przejrzystości, odpowiedzialności i jasnych reguł gry.


Przebieg posiedzenia