10. kadencja, 60. posiedzenie, 1. dzień (17-06-2026)

7. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo wodne (druki nr 1941 i 2633).

Poseł Sprawozdawca Piotr Głowski:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałbym przedstawić sprawozdanie Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo wodne, druk nr 1941.

    Marszałek skierował 17 listopada 2025 r. powyższy projekt ustawy do komisji. Pierwsze czytanie miało miejsce 3 grudnia, natomiast rozpatrzono go 9 czerwca. Ta różnica w czasie wynika z tego, że podczas tych grudniowych prac zgłoszono dosyć ważne uwagi związane z funkcjonowaniem ustawy w przyszłości, a jednocześnie poproszono o stanowisko rządu.

    Projekt posłów Koalicji Obywatelskiej zakłada wprowadzenie w przepisach ustawy - Prawo wodne przepisów epizodycznych, przewidujących, że od dnia wejścia w życie poselskiego projektu do 30 września 2027 r. ustanowione zostaną zwolnienia z - punkt pierwszy - opłaty legalizacyjnej, czyli opłaty za wykonanie urządzenia wodnego bez wymaganego pozwolenia wodnoprawnego lub zgłoszenia wodnoprawnego. Druga zmiana to zwolnienie z administracyjnej kary pieniężnej, o której mowa w Prawie wodnym, ponoszonej za wykonanie urządzenia wodnego bez wymaganej zgody wodnoprawnej. Osoby, które do 30 września przyszłego roku taki wniosek o legalizację złożą, będą mogły uniknąć tych kar.

    Dlaczego to jest takie ważne? Po pierwsze, mamy sytuację, w której opłata legalizacyjna to jest obecnie 6601,67 zł, ale kary, które mogą być ustalone w przypadku takiego poboru, to od 5 tys. zł do 1 mln zł. One w większości przypadków powodują, że osoby, które takie studnie mają, bardzo często od wielu, wielu lat nie chcą ich zalegalizować. Według projektodawców celem jest umożliwienie pełnego ewidencjonowania urządzeń oraz pozyskania informacji o ich parametrach, sposobie funkcjonowania i wpływie na kształtowanie lokalnych stosunków wodnych. To rozwiązanie ma stanowić czynnik zachęcający do legalizacji. Sprawne, kompleksowe przeprowadzenie legalizacji leży w interesie publicznym. Brak takiej legalizacji oznacza, że w środowisku będą funkcjonować urządzenia pozostające poza nadzorem. O ich parametrach i oddziaływaniu organy administracji publicznej nie będą nic wiedzieć. Brak przedmiotowych informacji utrudnia również prawidłowe zarządzanie zasobami wodnymi, w szczególności w zakresie udostępniania dostępnych zasobów wodnych w sposób racjonalny, z poszanowaniem aspektów środowiskowych. Można by podsumować tak, że te trzy główne efekty, czyli czasowa abolicja finansowa, likwidacja szarej strefy, pełna kontrola hydrologiczna, są tutaj kluczowe.

    Podczas rozpatrywania projektu w imieniu klubu Koalicji Obywatelskiej wniosłem cztery poprawki, które w sposób precyzyjny opisują sytuację właścicieli takich miejsc poboru lub zapobiegają nadużywaniu tych przepisów. Bardzo ważna była informacja o tym, by dotyczyło to urządzeń wodnych wykonanych do dnia wejścia w życie przepisu, tzn. żeby po prostu nie zaczęto w tej chwili wykorzystywać tej ustawy do prowadzenia nielegalnych poborów w sposób masowy. Po drugie, chodziło również o to, żeby osoby, które już w tej chwili rozpoczęły postępowanie legalizacyjne, były objęte tą abolicją. Te poprawki zostały przyjęte przez komisję. Wniosek komisji jest taki, by Wysoki Sejm raczył uchwalić załączony projekt ustawy. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia