10. kadencja, 60. posiedzenie, 1. dzień (17-06-2026)
7. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo wodne (druki nr 1941 i 2633).
Poseł Krzysztof Szymański:
Szanowny Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Konfederacja dostrzega problem, który próbują rozwiązać projektodawcy. Polska potrzebuje lepszego gospodarowania zasobami wodnymi, a do tego nieodzowna jest wiedza o rzeczywistym stanie zasobów i o tym, gdzie znajdują się ujęcia wody oraz w jakim są stanie. Taka, nazwijmy to, inwentaryzacja byłaby przydatna z punktu widzenia zarówno bezpieczeństwa wodnego państwa, jak i racjonalnego gospodarowania wodami.
Niestety, przedstawiony projekt ustawy nie daje gwarancji osiągnięcia tego celu. Wręcz przeciwnie, ustawa może sprawić, że znaczna część właścicieli nie zdecyduje się na legalizację swoich ujęć. Dlaczego? Dlatego, że projekt ustawy zachęca obywateli do ujawnienia nielegalnych studni, ale nie daje im pewności, że zostaną one zalegalizowane. Jeżeli w toku postępowania okaże się, że istniejące od wielu lat ujęcie nie spełnia obecnych wymagań technicznych, właściciel może usłyszeć, że legalizacja jest niemożliwa, a studnia powinna zostać zlikwidowana lub przebudowana.
W praktyce oznacza to, że obywatel ma sam wskazać państwu urządzenie, czego następstwem może być utrata podstawowego, a niejednokrotnie jedynego źródła zaopatrzenia w wodę. Trudno oczekiwać, że taki mechanizm będzie zachętą do ujawniania istniejących ujęć. Jeżeli rzeczywistym celem ustawodawcy jest zinwentaryzowanie ujęć wody w Polsce, to procedura legalizacyjna powinna gwarantować akceptację istniejącego stanu technicznego urządzeń wykonanych przed wejściem w życie nowych przepisów, o ile oczywiście nie stwarzają one zagrożenia dla życia ludzi lub środowiska. Dopiero wtedy właściciele będą mieli motywację do zgłaszania swoich studni, a państwo uzyska wiarygodne dane niezbędne do prowadzenia gospodarki wodnej.
Obawiamy się również, że projekt ustawy może doprowadzić do skutku odwrotnego do deklarowanego. Zamiast doprowadzić do zwiększenia liczby legalnych ujęć, może doprowadzić do likwidacji części z nich lub pozostawienia ich w szarej strefie, ponieważ właściciele nie będą chcieli podejmować ryzyka.
Z tych powodów klub Konfederacja nie może poprzeć projektu ustawy w obecnym kształcie. Uważamy, że wymaga on istotnych zmian, które rzeczywiście zachęcą właścicieli do legalizacji istniejących ujęć i pozwolą osiągnąć cel, jaki deklarują projektodawcy. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia