10. kadencja, 60. posiedzenie, 1. dzień (17-06-2026)
7. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo wodne (druki nr 1941 i 2633).
Poseł Anna Gembicka (tekst niewygłoszony):
Pytania
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Zwolnienie z opłaty legalizacyjnej i z administracyjnej kary pieniężnej dla właścicieli urządzeń wodnych, którzy chcą uporządkować swój stan prawny, to rozwiązanie potrzebne, szczególnie dla rolników, mieszkańców wsi, gospodarstw domowych i tych wszystkich, którzy korzystają ze studni czy ujęć wody, często wykonanych wiele lat temu, w zupełnie innych realiach prawnych.
Ten projekt został wniesiony w październiku 2025 r. i przez długi czas leżał w sejmowej zamrażarce. Co więcej, pani minister Gromadzka zdążyła już publicznie chwalić się, że te rozwiązania obowiązują. Jak rozumiem, dopiero teraz zorientowała się, że jednak nie obowiązują, i postanowiła ten błąd naprawić. Dobrze, że naprawiamy, ale szkoda, że z takim opóźnieniem.
Dlatego pytam: Ilu wniosków o legalizację urządzeń wodnych rząd spodziewa się po wejściu tej ustawy w życie? Czy administracja, w szczególności Wody Polskie, jest przygotowana kadrowo i organizacyjnie na obsługę tych spraw?
Po drugie: Jakie są dalsze plany rządu w zakresie gospodarki wodnej na obszarach wiejskich? Czy rząd zamierza realnie wspierać rozwój retencji, małej retencji, odbudowę urządzeń melioracyjnych i działalność spółek wodnych?
Po trzecie: Kiedy rolnicy zobaczą kompleksowy program przeciwdziałania suszy i zatrzymywania wody tam, gdzie ona spada?
Legalizacja studni to krok w dobrą stronę, ale polska wieś potrzebuje czegoś więcej: stabilnej, długofalowej polityki wodnej, a nie działania od przypadku do przypadku.
Przebieg posiedzenia