10. kadencja, 60. posiedzenie, 1. dzień (17-06-2026)

9. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o instrumentach wspieranego podejmowania decyzji (druk nr 2645).

Poseł Marcin Józefaciuk (tekst niewygłoszony):

    Stanowisko

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Są takie zmiany w prawie, które nie są tylko techniczną korektą przepisów. One mówią coś bardzo ważnego o tym, jak państwo widzi człowieka.

    Projekt ustawy o instrumentach wspieranego podejmowania decyzji dotyczy właśnie takiej zmiany. Odejście od ubezwłasnowolnienia to odejście od myślenia, że osobie dorosłej można w całości odebrać podmiotowość, zamiast zapytać, jakiego wsparcia potrzebuje, żeby mogła możliwie samodzielnie decydować o swoim życiu.

    Jako poseł niezrzeszony oceniam ten kierunek bardzo pozytywnie. Osoba z niepełnosprawnością, osoba starsza, osoba chorująca psychicznie, osoba w kryzysie albo osoba, która potrzebuje pomocy w prowadzeniu swoich spraw, nie przestaje być człowiekiem zdolnym do wyrażania woli, potrzeb i preferencji.

    Państwo powinno chronić, ale nie odbierać głosu. Powinno wspierać, ale nie zastępować człowieka wszędzie tam, gdzie nie jest to konieczne. Dlatego ważne są indywidualnie dobrane instrumenty: asystent prawny, kurator wspierający, kurator reprezentujący czy pełnomocnik rejestrowany.

    To projekt potrzebny i długo oczekiwany. Ale jego powodzenie nie rozstrzygnie się wyłącznie w tekście ustawy. Rozstrzygnie się w sądach, w urzędach, u notariuszy, w bankach, w placówkach opieki, w rodzinach i w codziennym kontakcie z osobą wspieraną.

    Dlatego popierając kierunek tej zmiany, trzeba pilnować jej praktycznego wdrożenia. Godność człowieka nie może być tylko zasadą w uzasadnieniu. Musi być realnym doświadczeniem osoby, która zamiast ubezwłasnowolnienia otrzyma wsparcie dopasowane do jej życia.


Przebieg posiedzenia