10. kadencja, 60. posiedzenie, 1. dzień (17-06-2026)

1. punkt porządku dziennego:

Zmiana w składzie osobowym komisji sejmowej (druk nr 2683).

Poseł Joanna Wicha:

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! 28-letni lekarz pracuje w kilku placówkach jednocześnie, łącznie 331 godzin miesięcznie, czyli ponad 11 godzin dziennie. To jest po prostu fizycznie niemożliwe i zagraża bezpieczeństwu pacjentów.

    (Poseł Joanna Borowiak: Wasz koalicjant, pani poseł.)

    (Poseł Michał Wójcik: Jesteście w koalicji. To was obciąża.)

    (Głos z sali: Wstyd!)

    To ewidentne wykorzystanie luk w systemie i taka sytuacja wymaga reakcji państwa. Skoro monitorujemy czas pracy kierowców, najwyższy czas monitorować także czas pracy lekarzy. Dlatego dobrze, że rząd reaguje i daje narzędzia do monitorowania wynagrodzeń medyków. To krok w stronę większej przejrzystości. Ale potrzebujemy więcej. Najwyższy czas rozpocząć rozmowę o konkretnych zmianach.

    (Poseł Joanna Borowiak: Po 3 latach.)

    Lewica jest gotowa poprzeć te zmiany. Po pierwsze, płaca maksymalna dla lekarzy i wprowadzenie jednolitej stawki godzinowej to więcej pieniędzy na leczenie pacjentów. Po drugie, realna ewidencja czasu pracy, bo wypoczęty lekarz to bezpieczny pacjent. (Dzwonek) Po trzecie, zakaz łączenia pracy w sektorach publicznym i prywatnym, by ograniczyć konflikt interesów. I po czwarte, lepsze wykorzystanie drogiego sprzętu medycznego za publiczne pieniądze, który stoi bezużytecznie wiele godzin w ciągu doby. (Oklaski)

    (Poseł Elżbieta Witek: Czas minął.)

    Bardzo serdecznie dziękuję.

    (Poseł Barbara Bartuś: Tak działa rząd koalicji 13 grudnia.)


Przebieg posiedzenia