10. kadencja, 60. posiedzenie, 1. dzień (17-06-2026)

4. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych oraz Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej o rządowym projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu wsparcia przedsiębiorstw żeglugowych oraz stworzenia warunków ich funkcjonowania pod polską banderą (druki nr 2549 i 2636).

Poseł Piotr Głowski:

    Panie Marszałku! Panowie Ministrowie! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Koalicja Obywatelska w sprawie rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu wsparcia przedsiębiorstw żeglugowych oraz stworzenia warunków ich funkcjonowania pod polską banderą.

    Mam oczywiście przygotowane pełne wystąpienie, ale pan sprawozdawca komisji opisał mechanizm działania ustawy na tyle dokładnie, że chciałbym się skupić na wypowiedzi mojego poprzednika, pana posła Płażyńskiego, który powiedział, że taka ustawa funkcjonowała. W 2006 r. faktycznie Lech Kaczyński podpisał ustawę o podatku tonażowym, tylko nie przeprowadzono procedur związanych z jej wprowadzeniem w życie i tak naprawdę do 2019 r. to był martwy przepis. To, co dzisiaj proponuje pan minister, pan premier i rząd, to jest absolutna rewolucja. Bo ona zmienia stan, który znamy, znamy nie tylko z działalności rządowej, ale również np. działalności pana Obajtka. Gazowiec Orlenu za czasów pana Obajtka, ˝Lech Kaczyński˝, właśnie o takiej nazwie, został zwodowany i uruchomiony pod francuską banderą. Za czasów PiS-u chyba najwięcej statków pod polską banderą miała dla odmiany niemiecka firma, więc tych dziwnych historii było tak dużo, że czas na wyprostowanie tej sytuacji, na wprowadzenie nowych warunków, tak żeby polscy armatorzy mogli faktycznie i chcieli rejestrować statki pod polską banderą.

    Te zmiany właśnie w podatku tonażowym, które preferują zupełnie inne rozliczenie, czyli nie od dochodów, nie od przychodów, tylko od tonażu jednostek, wprowadzają absolutną zachętę. I ona jest tak gigantyczna. Pytanie, czy to jest rewolucja, że zamiast 0,5 mln zł za masowiec polski przewoźnik będzie płacił 15 tys. Zamiast 500 tys. - 15 tys. zł opłaty tonażowej. To jest absolutna rewolucja. W tonażu netto, między 10 a 30 tys. t, czyli w tym, w którym mamy najwięcej statków, to jest lepsza oferta niż na Cyprze, Malcie czy w Chorwacji, czyli tam, gdzie w tej chwili większość tych statków jest rejestrowana.

    Mamy oczywiście do tego jeszcze kilka dodatków, które powodują, że m.in. będzie można zaopatrywać statki w leki, że będzie lepsza opieka socjalna. Bardzo ważny jest też element związany z podatkiem, ze zwolnieniem z podatku dochodowego naszych marynarzy. To jest ok. 35 tys. osób, które z tego będą mogły skorzystać. W czasie pracy klub Koalicji Obywatelskiej wprowadził poprawkę, która uzyskała zgodę ministerstwa i rządu. Ona dotyczy działalności sektora offshore. Była to bardzo długo i głęboko dyskutowana zmiana, bo ona dotyczy oczywiście finansów państwa polskiego. Ta zmiana umożliwi naszym armatorom działanie konkurencyjne kosztowo, zaangażowanie w rozwój offshore’u, realizację tych celów, o których mówimy, kiedy wypowiadamy słowa: local content. To zmiana, która będzie miała znaczenie nie tylko dla branży transportu morskiego, ale także dla branż powiązanych z transportem - ilościowy i jakościowy rozwój rynku pracy, rozwój krajowych kompetencji, wpływów w organizacjach międzynarodowych. Jestem przekonany, że łącznie z pakietem kilku innych ustaw, które już częściowo były przeprocedowane albo są w toku przygotowań, spowoduje to, że Polska biało-czerwona na naszych statkach pojawi się ponownie.

    Popieramy oczywiście stanowisko, które zostało przygotowane przez rząd. Będziemy głosować za. Namawiam wszystkich do głosowania za tą ustawą. To kategoria pracy: robimy, nie gadamy. (Dzwonek) Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia