10. kadencja, 60. posiedzenie, 2. dzień (18-06-2026)
18. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Spraw Zagranicznych o komisyjnym projekcie uchwały w sprawie uczczenia 35. rocznicy podpisania Traktatu między Rzecząpospolitą Polską a Republiką Federalną Niemiec o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy (druki nr 2713 i 2714).
Poseł Andrzej Szejna:
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Podpisany 17 czerwca 1991 r. traktat o dobrym sąsiedztwie to kamień milowy i kotwica dla polsko-niemieckiego pojednania, które stało się nie tylko ważnym elementem naszych dwustronnych sukcesów, ale i kluczowym fundamentem pokoju i współpracy w Europie. Bez polsko-niemieckiego pojednania nie byłoby zjednoczenia Niemiec, członkostwa Polski w Unii Europejskiej i dalszego rozwoju i poszerzenia Unii Europejskiej. Przełamało ono historyczne bariery i stało się impulsem do bezprecedensowego rozkwitu współpracy gospodarczej i wymiany transgranicznej. Po 35 latach, według danych za 2025 r., obroty handlowe osiągnęły 180 mld euro i pod tym względem gonimy Francję wśród partnerów handlowych Niemiec.
Dostrzegamy kwestie trudne i podnosimy je w bilateralnych rozmowach, ale nasze relacje chcemy budować, a nie podpalać.
17 czerwca ministrowie obrony narodowej Rzeczypospolitej Polskiej i Niemiec podpisali nową umowę o partnerstwie obronnym, pozwalającą na zacieśnienie architektury bezpieczeństwa i potwierdzenie zobowiązań z art. 5 NATO i art. 42 Traktatu o Unii Europejskiej, co stanowi fundament, który cementuje wspólnotę losów Polski i Niemiec w obliczu współczesnych zagrożeń. Osiągniemy synergię wojskową i przemysłową poprzez integrację działań Bundeswehry i Wojska Polskiego oraz współpracę przemysłów zbrojeniowych. Potwierdziliśmy we wzajemnych relacjach strategiczny wymiar flanki wschodniej.
Aby nie tkwić w marazmie pustych gestów politycznych i dyplomatycznych, w naszych relacjach potrzebujemy zdecydowanych działań. Potrzebujemy więcej odwagi politycznej, odwagi historycznej. Ale nie możemy dać się zastraszyć radykałom po obu stronach granicy, czy to spod znaku pana Bąkiewicza, czy to spod znaku AfD. Jak pokazują rzetelne badania, np. analizy Instytutu Zachodniego, najgłośniejsza antyniemiecka narracja prawicowa wcale nie jest reprezentatywna dla ogółu polskiego społeczeństwa, bo Polacy oczekują konstruktywnej współpracy. Pragmatyzm w naszych relacjach, chłodny pragmatyzm nie wystarczy. Raduje świetna dynamika wymiany handlowej, która bije kolejne rekordy, ale to nie wystarczy do zbudowania trwałego sojuszu na trudne czasy. W erze postamerykańskiej, kiedy administracja prezydenta Trumpa wycofuje amerykańskie zaangażowanie z Europy, Polska i Niemcy muszą współpracować znacznie bliżej, aby skutecznie zarządzać ryzykiem i solidarnie ograniczać koszty obrony. Ostatecznie musimy przełamać wieloletni impas, a umowa o współpracy w dziedzinie obronności jest na to szansą.
Jesteśmy świadomi naszej pokoleniowej odpowiedzialności. Naszym zadaniem jest teraz przełożenie tych deklaracji na realne działanie i wykorzystanie tego momentu (Dzwonek) do ostatecznego przełamania politycznego impasu w relacjach polsko-niemieckich, który zdominował naszą dyplomację od czasów rządów PiS. Budując partnerstwo, możemy zapewnić stabilność i bezpieczeństwo w naszej części Europy. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia