10. kadencja, 60. posiedzenie, 2. dzień (18-06-2026)

11. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Adam Dziedzic:

    Panie Ministrze! Tak szybciutko przejdę właśnie do tematu OZE. Lata zaniechań operatorów sieci elektroenergetycznych doprowadziły do wielu problemów. Kilka tygodni temu opublikowano projekt rozporządzenia ministra energii w sprawie szczegółowych warunków funkcjonowania systemu elektroenergetycznego, który w istotny sposób zwiększa kontrolę operatorów nad instalacjami prosumenckimi, czyli domowymi, faktycznie ograniczając autonomię ich właścicieli. Zaostrzenie zasad przyłączeń oraz uzależnienie produkcji od możliwości sieci prowadzi w praktyce do hamowania rozwoju fotowoltaiki i wprowadzania arbitralnych ograniczeń mocy. Na prosumentów przerzuca się kolejne obowiązki: bilansowanie, wymagania techniczne, raportowanie, co obniża opłacalność inwestycji. Operatorzy sieci elektroenergetycznych, bo chyba oni mieli tutaj wiodącą rolę, powinni w pierwszej kolejności inwestować środki w rozwój swojej infrastruktury sieciowej, a nie majstrować komuś w domu przy takich właśnie instalacjach.

    Dlatego mam takie pytanie. Jeszcze narracja o zagrożeniu blackoutem, rzekomo wywołanym przez prosumentów, stanowi (Dzwonek) wygodne uzasadnienie dla operatorów i odwraca uwagę od rzeczywistych problemów. Tymczasem znacznie poważniejszym, realnym zagrożeniem dla stabilności krajowej sieci pozostają kwestie cyberbezpieczeństwa i ataki, które stanowią dzisiaj bardzo poważny problem. Czy zatem Ministerstwo Energii odejdzie od proponowanych zapisów ingerujących w domowe instalacje fotowoltaiczne i uderzających w prywatnych przedsiębiorców? Wiem, że pan Miłosz Motyka, minister energii, podał stosowny komunikat, ale chciałbym na ten temat jeszcze uzyskać informacje. Dziękuję bardzo.


Przebieg posiedzenia