10. kadencja, 60. posiedzenie, 2. dzień (18-06-2026)
14. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków ze zbycia paliw ciekłych osiągniętych w okresie od marca do grudnia 2026 r. (druki nr 2684 i 2688).
Poseł Klaudia Jachira:
Pani Marszałkini! Wysoka Izbo! Powiem jasno i jak zwykle szczerze: wolę tę wersję dopłacenia do paliwa niż to, co było przez ostatnie 3 miesiące, że dopłacaliśmy po prostu całą kwotę z budżetu państwa, w którym nie ma na to pieniędzy, przez to, że nie potrafimy zracjonalizować wydatków z rzekomo polityki socjalnej państwa. Rzekomo, bo prawdziwa polityka społeczna, a nie rozdawnictwo, to np. darmowe posiłki w szkołach dla wszystkich dzieci. Więc tym bardziej warto się zastanowić, czy jakiekolwiek dopłacanie do paliwa, gdy budżetu po prostu na to nie stać, to dobry kierunek, czy wręcz przeciwnie, państwo powinno zachęcać ludzi, by przesiadali się na komunikację publiczną, na rower czy na krótkich dystansach chodzili piechotą. Naprawdę do sklepu za rogiem, kilka ulic dalej nie trzeba jeździć SUV-em, który pali jak smok. I zamiast wydawać kasę na dopłacanie do benzyny, jeżeli już do czegoś trzeba dopłacać, to moglibyśmy np. jeszcze więcej zainwestować w tańsze ceny biletów komunikacji publicznej albo właśnie zadbać, by dzieci w szkole miały ciepły obiad. I tutaj pytanie: Czy rząd myśli o takich rozwiązaniach? (Oklaski)
Przebieg posiedzenia