10. kadencja, 60. posiedzenie, 2. dzień (18-06-2026)
17. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Zdrowia o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz ustawy o działalności leczniczej (druki nr 2685 i 2690).
Poseł Lidia Czechak:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Wszyscy wiemy, że projekt jest bezpośrednią reakcją na medialną burzę wokół sprawy lekarza w trakcie specjalizacji, który zarobił 1,6 mln zł w ciągu roku. Był pracownikiem Warszawskiego Szpitala Południowego. Sprawa budzi kontrowersje i ogólnopolski protest. Wraca więc temat skandalicznie wysokich zarobków, bo niestety szpitale upadają, zamykają się kolejne oddziały - u nas w Ostrzeszowie będzie zamykała się porodówka - a lekarz bez specjalizacji jest w stanie zarobić w ciągu roku 1,6 mln zł.
Dlatego mam pytanie do pani minister: Dlaczego pani minister wycofała się z wcześniejszych planów dotyczących górnej granicy zarobków i stawek dotyczących poszczególnych lekarzy?
(Poseł Adrian Witczak: Prezydent.)
No, ale pani minister deklarowała na początku i powiem szczerze, że nawet wszyscy po cichu trzymali kciuki, że jednak zdecyduje się na to, aby była górna granica zarobków i były te górne stawki.
(Poseł Alicja Łuczak: To twoi koledzy wprowadzili to wcześniej.)
Dyrektorzy szpitali już biją na alarm, bo rozmawiałam z nimi. Są lekarze, którzy żądają powyżej 300 zł na godzinę. Zarobki lekarzy, zresztą nie tylko lekarzy (Dzwonek), bo całego białego personelu, stanowią już powyżej 90%.
A więc mam pytanie do pani minister. Ministerstwo mówi, że zamierza przeprowadzić rzetelną analizę kosztów wynagrodzeń. W jaki sposób chce wykorzystać zebrane dane? Czy możemy spodziewać się jakiegoś projektu ustawy, żeby to zmienić?
Przebieg posiedzenia