10. kadencja, 60. posiedzenie, 2. dzień (18-06-2026)
19. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny (druk nr 2644).
Poseł Norbert Jakub Kaczmarczyk:
Bardzo dziękuję.
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Minister! Panowie Ministrowie! Bardzo się cieszę, że w końcu nas odwiedziliście. Bardzo się cieszę, że pani minister jest obecna na tych obradach, bo bardzo ciężko panią spotkać na obradach Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu. Przysłuchiwałem się pani wypowiedzi. Mówiła pani, że ten projekt był bardzo szeroko konsultowany. Z kim on był bardzo szeroko konsultowany? Badania wskazują, że 80% obywateli opowiada się przeciwko tej ustawie. A dlaczego? Dlatego że w Polsce funkcjonują miliony przedsiębiorców, którzy również mają nieregularne dochody, którzy muszą zadbać o odprowadzanie składek. Trzeba zadać sobie pytanie, czy budżet państwa w obecnej sytuacji stać na tego typu finansowanie. Dlaczego o to pytam? Prawo i Sprawiedliwość ma propozycję, by połowa tego typu projektu mogła być finansowana z opłaty reprograficznej, którą państwo podnieśli rozporządzeniem. Pytanie brzmi, dlaczego sięgacie do jednej kieszeni obywateli poprzez rozporządzenie. Nie było debaty w parlamencie, nie było ustawowego podejścia do tej sprawy. Wyciągacie z kieszeni obywateli od 150 mln do 200 mln zł poprzez opłatę reprograficzną. Gdy każdy z nas idzie do supermarketu czy sklepu i kupuje sprzęt elektroniczny, tablety, laptopy czy telefony komórkowe, to z tych pieniędzy jest odprowadzana opłata reprograficzna. Ta opłata jest podniesiona. Dawniej rocznie z budżetu państwa artyści otrzymywali z tego tytułu ponad 30 mln zł. Szacuje się, że dzisiaj jest to kwota od 150 mln do 200 mln zł. Czyli sięgacie do jednej kieszeni polskich obywateli, a teraz proponujecie ustawowo, że dorzucicie rocznie polskim artystom od 320 mln do 380 mln zł. Jeżeli już chcecie wprowadzać jakieś kolejne rozwiązania i pieniądze dla polskich artystów, to powinniście skorzystać z pieniędzy, które tą ręką włożyliście do kieszeni obywateli i wyjęliście te pieniądze. Skoro chcieliście te pieniądze dać artystom, to dlaczego w ten sposób nie wspieracie ustawy, którą proponujecie? Nawet 50% tej ustawy bylibyście w stanie sfinansować, bylibyście w stanie tymi pieniędzmi zabezpieczyć świadczenia socjalne dla artystów, gdybyście wykorzystali te pieniądze, po które już poszliście. Ale wy chcecie rozbić bank, bo jedną ręką zabieracie od 150 do 200 mln, a drugą ręką z kieszeni ciężko pracujących obywateli chcecie wyłożyć środki na świadczenia dla artystów, dla celebrytów.
Pani minister mówi, że tylko biedni artyści skorzystają z tych pieniędzy. Wy macie problemy z ocenieniem, ile zarabiają lekarze, i lekarzom musicie kaganiec zakładać. Nie chcecie budować konkurencyjności. Podam przykłady z Małopolski z zeszłego roku. Próbowano likwidować wydziały lekarskie. Stwórzcie konkurencję, a rynek sam się obroni, lekarze będą tańsi. Nie musicie nakładać kagańców. A wy, w ten sposób działając, chcecie doprowadzić do tego, by polski obywatel miał kolejną daninę odprowadzić w tym miejscu na artystów.
Powiem tak: 80% obywateli opowiada się przeciwko tej ustawie. Również nasz minister, wicepremier Piotr Gliński w poprzedniej kadencji w 2023 r. mówił o tym temacie - w jaki sposób mamy finansować celebrytów, którzy nas atakują, którzy chcą nas obrażać i angażują się w życie polityczne państwa polskiego.
(Poseł Alicja Łuczak: Nie celebrytów.)
(Poseł Bartłomiej Pejo: Nie, pseudocelebrytów.)
Celebryci również będą korzystać, bo twarze bardzo znane w Internecie, w świecie artystycznym, w świecie mediów mówią o tym, że oni nie zdążyli odłożyć na swoją emeryturę. Każdy polski pracownik, każdy polski obywatel musi odłożyć, a celebryta angażujący się politycznie nie zdążył odłożyć.
Powiem tak: w tym kształcie ustawa jest dla klubu Prawo i Sprawiedliwość nieakceptowalna. Składamy wniosek o odrzucenie tej ustawy i prosimy o refleksję. Jeżeli włożyliście rękę do kieszeni obywateli i wyjęliście od 150 do 200 mln, to korzystajcie z tych pieniędzy i wspierajcie artystów, a nie wkładajcie drugiej ręki do drugiej kieszeni, wyjmując od 320 do 380 mln dodatkowo. (Dzwonek) Pytanie jest, czy budżet na to stać.
Składamy wniosek o odrzucenie tej ustawy. Bardzo dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia