10. kadencja, 60. posiedzenie, 3. dzień (19-06-2026)
Poseł Adrian Zandberg:
Wysoka Izbo! Ja mam jedno krótkie pytanie do pana premiera Tuska i do jego koalicjantów: pana marszałka Czarzastego i pana premiera Kosiniaka-Kamysza. Dlaczego ciągle nie ma dymisji Marcina Kierwińskiego? (Oklaski)
(Poseł Joanna Borowiak: Brawo!)
(Głos z sali: Tak jest!)
To jest moje pytanie. Co jeszcze musi nawywijać ośmiornica Kierwińskiego w Warszawie, żeby w końcu były jakiekolwiek konsekwencje? Wszyscy wiemy, jak ten mechanizm działa, i właśnie go wszyscy mogli zobaczyć. Politycy Platformy, od dekad rządzący miastem, rządzący instytucjami miejskimi, a obok politycy Platformy w radach nadzorczych, którzy ich nadzorują.
(Głos z sali: Skandal!)
A jak ich nadzorują, to można było sobie obejrzeć właśnie w Szpitalu Południowym, jak nadzorowali powstanie szpitala za żółtymi firankami dla waszych ludzi.
(Poseł Dorota Niedziela: Nie wrzeszcz!)
I co? I nic. Zero odpowiedzialności. Bardzo proste pytanie: Kiedy dymisja pana Kierwińskiego? Bo przecież nie łudźmy się, to nie Rafał Trzaskowski rządzi, on jest tylko uśmiechniętą twarzą, którą się wystawia do mediów. Realnym prezydentem, nadprezydentem miasta jest Marcin Kierwiński. (Dzwonek) Dlaczego go chronicie? To jest pytanie do Tuska, ale też pytanie do jego koalicjantów. Czemu chronicie układ Kierwińskiego? Dziękuję bardzo. (Oklaski)
(Poseł Joanna Borowiak: Chyba Tuska.)
Przebieg posiedzenia