10. kadencja, 60. posiedzenie, 3. dzień (19-06-2026)

25. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks karny (druk nr 2081).

Poseł Janusz Kowalski:

    Szanowny Panie Marszałku! Szanowni Państwo! Wydawałoby się, że tak oczywisty projekt, projekt Konfederacji, który można powiedzieć, zaostrza, szczególnie jeżeli chodzi o wymiar ekonomiczny, kary za przemyt ludzi, po to żeby chronić polskie granice, szczególnie na odcinku białoruskim, nie powinien tutaj wzbudzać żadnych wątpliwości.

    Jednak to, co zrobili dzisiaj przedstawiciele postkomunistycznej lewicy Czarzastego i tej pani od kilometrówek, to jest po prostu skandal. Oni złożyli wniosek o odrzucenie tego ważnego projektu ustawy i zwiali z Sejmu. Nawet nie przedstawili stanowiska, bo się tego wstydzili. To właśnie jest postkomunistyczna lewica. Tam, gdzie trzeba stanąć za jakimiś dziwnymi organizacjami, które zajmują się przemytem ludźmi, albo chronić te wszystkie NGO-sy finansowane przez Sorosa, zawsze jest lewica. Gdyby była taka procedura, to ten projekt powinien być natychmiast procedowany bez odsyłania do komisji.

    Martwi mnie stanowisko szczególnie pana Ćwika z koła czy tam klubu - nie wiem, czy jeszcze jesteście klubem czy już kołem - Centrum.

    (Poseł Sławomir Ćwik: Klubem, klubem.)

    Jeszcze istniejecie i szukacie jakichś dziur w tym projekcie.

    (Poseł Sławomir Ćwik: Tu jest jedna wielka dziura.)

    Panie Sławomirze, gdybym miał mówić o waszych projektach, projektach pani minister Hennig-Kloski, gdy każdy projekt to jest jeden wielki humbug i badziewie legislacyjne, to musiałbym tutaj godzinami mówić. Jeżeli więc można poprzeć dobre projekty w zakresie zaostrzenia kwestii związanych z nielegalną migracją, to trzeba to robić.

    Ważny sygnał wysyła dzisiaj również Jordan Bardella, który na zaproszenie m.in. pana marszałka Krzysztofa Bosaka jest w Sejmie. Właśnie w tej chwili odbył bardzo ważną wizytę na granicy polsko-białoruskiej i mam nadzieję, że w przyszłym roku, jako przyszły prezydent Francji, będzie razem z panem prezydentem Karolem Nawrockim dążył do tego, aby zaostrzyć przepisy również na poziomie unijnym. Ten sygnał powinien dzisiaj wyjść również z Sejmu - że nie ma tutaj zgody na to, żeby tolerować grupy przemytnicze.

    Ale to, co zrobiła postkomunistyczna Lewica, jest absolutnie nieakceptowalne. I zgadzam się z Witoldem Tumanowiczem. Ta uberyzacja rynku pracy, czyli sprowadzanie Kolumbijczyków, Wenezuelczyków i innych po prostu Azjatów i tysięcy migrantów z Afryki - to trzeba absolutnie przeciąć. Polska ma być dla Polaków, a nie po prostu dla wszystkich grup, które dążą do tego, żeby zarabiały jakieś zagraniczne koncerny na sprowadzaniu taniej siły roboczej. (Dzwonek) Polski model rozwoju powinien być całkowicie inny.

    Zdecydowanie popieram ten projekt ustawy. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia